By 

29 – 32 tydzień ciąży.


No to śmignął nam 7 miesiąc. Właśnie przekroczyłam granicę frustracji związaną z „ociążałym” stanem, brakiem sił, zmienionym środkiem ciężkości i bezsennością, która ostatnio się pojawiła, żeby mnie dobić.

Zostały 2 najtrudniejsze miesiące. Poza tym przeszłam kolejną infekcję – ponad tydzień wyjęty z życia, z katarem, kaszlem, uczuciem totalnego rozbicia. To tylko spotęgowało uczucie frustracji. Chciałabym jeszcze tyle zrobić, a już autentycznie brakuje mi sił. Dłuższe spacery już nie wchodzą w grę. Poza tym Żabka jest bardzo aktywna i uparcie wsadza mi nóżki w żebra, a rączkami ściska pęcherz. W nocy zamiast spać, albo chodzę do toalety, albo próbuję przekręcić się z boku na bok, albo uspokajam tańce i swawole w brzuchu.

Co się w tym czasie dzieje?

Wiele przyszłych matek – w tym ja – właśnie w tym czasie rozpoczyna tzw. „kaczy chód”. Zdecydowanie odczuwam środek ciężkości w niewłaściwym miejscu i fakt, że Żabcia już wcale nie jest taka mała. Za tym idą bóle pleców, które utrudniają nie tylko poruszanie się, ale również dłuższe siedzenie czy spanie. Czas zapisać się do szkoły rodzenia i umówić wizytę położnej środowiskowej, jeśli jeszcze tego się nie zrobiło.

Skurcze Braxtona-Hicksa

Lub tzw. „skurcze przepowiadające”. W tym czasie mogą być już całkiem silnie odczuwalne, chociaż tak naprawdę występują przez całą ciążę, często niezauważalne. Nie oznaczają one początku porodu, w porównaniu z tymi porodowymi są łagodne i nieregularne. Nie są groźne ani dla matki ani dla dziecka. Jeśli masz poczucie, że nagle brzuch Ci twardnieje i utrzymuje się to przez jakieś pół minuty, a następnie odpuszcza – to właśnie to, Twoja macica właśnie sobie trenuje. Aby im załagodzić można spróbować zmiany ułożenia ciała.

Dolegliwości.

W 28 – 32 tygodniu mogą występować:

  • ból kręgosłupa
  • rwa kulszowa
  • bóle głowy
  • zaparcia
  • zgaga
  • bezsennośc
  • hemoroidy
  • utrata tchu

Komentarz od specjalisty:

W tym okresie możesz mieć mieszane uczucia w związku ze zbliżającym się porodem. Czasem jesteś podniecona i niecierpliwisz się, aby zobaczyć swoje dziecko, innym razem odczuwasz lęk na myśl o zbliżającym się porodzie i zostaniu matką. Wiele kobiet cierpi w tym czasie na bezsenność spowodowaną częstymi potrzebami oddawania moczu, aktywnością dziecka, niemożnością ułożenia się w wygodnej pozycji w łóżku oraz myślami uporczywie napływającymi do głowy w środku nocy. Spróbuj ucinać sobie choćby 15-minutowe drzemki w ciągu dnia. (…) Powiększająca się macica naciska na narządy wewnętrzne, wypychając żołądek do góry i wywołując częste zgagi. 'Twoja ciąża tydzień po tygodniu' Buchmann

MOJE PODSUMOWANIE:

WAGA: +10 kg (2 kg na plusie w ciągu ostatniego miesiąca)

DOLEGLIWOŚCI: rwa kulszowa, zgaga, ból w krzyżu, bezsenność.

ZACHCIANKI: już nie chcę jeść, nie mam miejsca na jedzenie, poza tym kończy się ono zgagą.

DZIECKO: w 32 tygodniu waży ok 2400 g.

POWSPOMINAJMY:

Pierwsze 8 tygodni ciąży.

9 – 12 tydzień ciąży.

13 – 16 tydzień ciąży.

17 – 20 tydzień ciąży.

21 – 24 tydzień ciąży.

25 – 28 tydzień ciąży.

Ps.

Pieluchowym mamom przypominam o konkursie, w którym do wygrania 3 miesięczna subskrypcja pieluch Pampers – z dostawą pod same drzwi!!! :) Szczegóły poniżej ⬇⬇⬇

Load More
Something is wrong.
Instagram token error.

 

YOU MIGHT ALSO LIKE

ciąża
Błogosławiony stan ciążowy.
December 07, 2017
40 tydzień ciąży
37 – 40 tydzień ciąży.
December 04, 2017
Po co i jak przyspieszyć poród?
December 01, 2017
po czym poznać poród
Po czym poznać poród?
November 20, 2017
36 tydzień ciąży
33 – 36 tydzień ciąży.
November 17, 2017
wyprawka dla niemowlaka
Moja wyprawka dla niemowlaka.
November 15, 2017
Facet, a co Ty możesz wiedzieć?!
November 07, 2017
baby shower
Mój Baby Shower – relacja i zdjęcia!
October 31, 2017
Baby Shower – fakty i mity!
October 27, 2017
  • Gdyby nie ból biodra i spojenia, byłoby idealnie :D ale pocieszam się że zostało +/-6 tygodni :D

  • Odpoczywa przed wyjściem :)

  • Boze zazdroszcze Wam – tak niewiele Wam zostalo. Ja dopiero 20 tydzień i gdyby nie ta cukrzyca i insulina bylo by idealnie.

  • Mi na początku ciąży lekarka powiedziała, że do 20 tygodnia nie mam w ogóle przytyć, więc myślę, że nie masz powodów do zmartwień jeśli lekarz ich nie widzi :)

  • A jeszcze się zapytam jaki wynik hemoglobiny masz ??

  • Zdecydowanie te ostatnie kilka tygodni jest najcięższych. Ja jestem w 36 tyg z czwartym chłopcem. ..I mam cicha nadzieje ze może mały się wcześniej urodzi. Ciężko się wyspać, ciężko chodzić. ..ciężko się innymi dziećmi opiekować. Ogólnie wszystko ciezko:-)

  • Mi się utrzymuje w okolicy 12 :)

  • Ja w ogóle w ciąży nie nabrałam tkanki tłuszczowej, moje „przytycie” to była tylko waga brzucha :) którego przez pierwsze 4 miesiące nie było nawet widać. Nie masz się czym martwić :)

  • Rozumiem doskonale … z racji mojego chorego kręgosłupa już od 5 miesiąca go czuję … jesteśmy w 8. Już też mam chwilowe załamki … :) Powodzenia :)

  • Ja jestem teraz w 35 tyg. i do tej pory przytyłam niecałe 4 kg. Do 20 tyg. nic mi nie przybyło. Mały teraz waży ponad 2500g, więc spokojnie, czasami tak bywa :)

  • Ach te baby, za mało źle, za dużo jeszcze gorzej! :D Żabcia też waży ok 2500, więc w porównaniu z Marysia moja dycha na plusie nie prezentuje się zbyt dobrze, chociaż to również wcale nie jest nadzwyczaj dużo w 34 tygodniu ;)

  • Kazda z nas chce miec zdrowego potomka ale i wygladac po porodzie jak najkorzystniej ;)

  • Iza

    U nas 32tc juz zakonczony :) kręgosłup daje w kość, do tego dochodzi ból bioder i pachwin. Jak kaczka chodzę już od jakiegoś czasu choć według męża bardziej przypominam pingwina :P Przewrócenie się z boku na bok w łóżku bez odczucia bólu graniczy z cudem, ale jakoś trzeba sobie radzić :D dobrze że na plusie tyko 4kg :D ale za to dzidzia podobno duża i aż strach pomyśleć co będzie do terminu, który przypada na początek grudnia ;) wytrwałości życzę ;)

  • Oby to byla ta cisza przed burza ;)

  • Oby to byla ta cisza przed burza ;)

  • 22 tc <3

  • Zazdroszcze… u mnie 28 tc a ja juz 10 kg na plusie….

  • Ehh zazdroszczę wam kobietki bo ja dopiero sam początek 7tc a już 6kg na+….w pierwszej ciąży przytyłam 37 i przeraża mnie,że teraz będzie jeszcze gorzej….zamiast się cieszyć zaczynam mieć chyba depresję ;)

  • Pingback: 33 - 36 tydzień ciąży. | o Matko WaRiatko!()