By 

8 miesiąc życia dziecka


8 miesiąc życia dziecka obfituje w nowe niespodzianki, głownie związane z mobilnością i przemieszczaniem się. Mam wrażenie, że codziennie Żabek uczy się czegoś nowego. Jest coraz mądrzejszy, wie jak wymusić oddanie łyżeczki podczas jedzenia wieczornej kaszki. Lęk separacyjny mamy chyba za sobą, kończymy też przedostatni skok rozwojowy.

Mały gaduła.

Zdecydowanie rozwinął się Żabek pod kątem mowy. Oczywiście mam na myśli dźwięki jakie z siebie wydaje. Bo ani na „mama”, ani na „tata” się nie zanosi… Prędzej będzie pewnie przeklinał, tak jak matka prowadząc samochód… Ale mamy wszystkie odmiany „A GU!”, czyli „AGUUUUU”, „GUGUUU”, „G!”, „AAAA”, „A!”, często zdarza się też „K!” i zaczął gruchać jak gołąbek wydając z siebie gardłowe „GRRRRRRU”. Jest też „E!”, a nawet bywa „EJ!”. I dużo i długo mógłby tak opowiadać i tłumaczyć o co mu chodzi. A matka patrzy i nie kuma, ale przytakuje i „odguguje”.

Co tam w paszczy piszczy?

Oczywiście wciąż ząbkuje. A jak ząbkuje to jęczy. Ale nie jest najgorzej. Do snu często trzeba posmarować dziąsła żelem, ale już rzadziej się budzi z powodu zębów – matka ma nadzieję, że tak już zostanie… Mamy 8 ząbków. Górne jedynki i dwójki, dolne jedynki i dwójki. Ciągle mi się wydaje, że trójki szykują się do wyjścia, ale póki co to ich nie widać.

Mobilność.

Przekręcenie się z pleców na brzuch, z brzucha na plecy i kręcenie się wokół własnej osi nie stanowi już żadnego problemu. Pełza na wstecznym i ustawia się w pozycji do raczkowania, opierając się na dłoniach i kolanach. W tej pozycji buja się w przód i tył ćwicząc równowagę. Mamy już za sobą udane dwa raczkujące kroki do przodu. Ale szybko zapomniał jak mu to wyszło i teraz od początku musi kombinować. Osiągnął też pierwsze sukcesy w siadaniu – nie zawsze wyjdzie, ale coraz częściej. Siedzi pewnie, trzyma równowagę, a z pozycji siedzącej do pozycji na brzuszku też już coraz łatwiej przechodzi. Tylko czasem zaryje głową o podłogę…

Sen.

Jak nie ząbkuje i nie ma miliona stopni na zewnątrz to pięknie przesypia noc ciągiem. Zasypia samodzielnie, upodobał sobie pozycję spania na brzuszku lub boczku. Matka dziękuje Bogu, że Żabek jest śpiochem i lubi również długie drzemki. Wciąż jednak do spania używamy wspomagacza w postaci smoczka. Matka boi się jeszcze go odstawić.

Dieta.

W tej kwestii nic się nie zmieniło. Coraz sprawniej radzi sobie z kawałkiem chleba. Przymierzam się do rozpoczęcia ćwiczeń picia z kubeczka. A i ma zaliczoną pierwszą pizzę! Oczywiście samo ciasto.

PODSUMOWUJĄC:

Waga Żabka:  11 kg

Wzrost Żabka: 80 cm

Umiejętności: Siedzi samodzielnie i zaczyna sam siadać. Pełza do tyłu, wokół własnej osi i przymierza się do raczkowania do przodu.  Uważnie bawi się zabawkami. Gaworzy jak najęty.

Dolegliwości: Ząbkowanie, skok rozwojowy.

Zęby: 8 sztuk – dwie dolne jedynki,  dwie górne dwójki, dwie górne jedynki, dwie dolne dwójki.

Sen: przesypia 12 godzin. 2 drzemki po 1,5-2h.

Inne atrakcje:

  • jak się złości, to mocno szczypie lub wgryza się w ramię;
  • reaguje na swoje imię;
  • znienawidził przewijak i płacze jak tylko się do niego zbliżymy;
  • uwielbia głaskać Perrę i robi to coraz delikatniej.

Powspominajmy:

7 miesiąc życia dziecka

6 miesiąc życia dziecka

5 miesiąc życia dziecka

4 miesiąc życia dziecka

3 miesiąc życia dziecka

2 miesiąc życia dziecka

1 miesiąc życia dziecka

YOU MIGHT ALSO LIKE

drugie dziecko
Syndrom drugiego dziecka.
January 19, 2018
Pierwszy spacer – przyjemność i wyzwanie!
January 12, 2018
1 miesiąc życia dziecka. VOL.2
January 08, 2018
Skąd się wzięły imiona Żabek?
January 05, 2018
Wszechwiedzący czterolatek.
January 03, 2018
poród
Poród, czyli narodzin cud. VOL.2
December 20, 2017
Koniec bycia jedynakiem.
December 18, 2017
Nowy członek Ekipy!
December 18, 2017
Wstydliwa aprobata, czyli przemoc wobec dzieci.
December 05, 2017
  • Agaaa

    No właśnie, o co chodzi z tą nienawiścią do przewijania??? U nas jeszcze nie ma płaczu na widok przewijaka, ale coś czuję, że zaraz się pojawi. A do tego calkowita awersja do wycierania buzi po jedzeniu i robienia czegokolwiek przy nosie. Mam nadzieję, że to jakiś przejściowy etap, bo zważywszy na coraz większą mobilność i siłę naszych pociech, robi się kolorowo… ;)

    • Myślę, że to nie o samo przewijanie chodzi, ale o pozycję leżącą ;) I wciąż trwa. A przy nosie też już nic nie mogę zrobić… :)

  • Agaaa

    Czyli trzeba się spodziewać buntu do czasu, aż będą samodzielnie pewnie stać i w tej pozycji da się przebrać pieluchę :) Ładujmy zatem akumulatory cierpliwości i kreatywności – jak uda mi się czymś Marcelę skutecznie zainteresować (a coraz bardziej wybredna jest), to mam chwilę na przewinięcie :)

  • Pingback: 9 miesiąc życia dziecka | o Matko WaRiatko!o Matko WaRiatko!()

  • Pingback: 10 miesiąc życia dziecka. - o Matko WaRiatko!o Matko WaRiatko!()

  • adzuniaa

    Mam pytanie odnosnie drzemek synka. Czy zawsze spal w dzien tak dobrze? Moja coreczka spi max 30 min po czym budzi sie niewyspana i marudna. Jak przedluzyc jej te drzemki? Moze cos poradzisz?

    • Żabek to generalnie śpioch, ale żeby mu wydłużyć drzemki to totalnie zaciemniłam mu pokój (czarne prześcieradło na oknie), a w tle puszczam kołysanki.Polecam książki Tracy Hogg – tam również są porady jak wydłużyć drzemki :) Powodzenia!