By 

Bilans dwulatka.


Drugie urodziny Żabek ma już jakiś czas za sobą, ale dopiero teraz udaliśmy się na bilans dwulatka do przychodni. Rodzice mają 3 miesiące od drugich urodzin, aby udać się do lekarza. To badanie okresowe jest obowiązkowe i ocenia rozwój naszych małych Pociech.

Dlaczego bilans dwulatka jest ważny?

W pierwszym roku życia dziecka co chwilę odwiedzaliśmy przychodnię – a to jakieś badania, a to szczepienia. Dzięki temu lekarz regularnie ma na oku nasze Potomstwo. Natomiast w drugim roku życia nasze wizyty ograniczają się do chorób – więc w przypadku dzieci nie chorujących, możemy w ogóle nie bywać u lekarza. A rozwój dziecka znacznie przyspiesza i jest to moment, w którym można uchwycić różne nieprawidłowości, ukryte w okresie niemowlęctwa.

Jak wygląda badanie?

Nic nadzwyczajnego. Osłuchanie, opukanie, policzenie ząbków, sprawdzenie oczu (czy zezuje), słuchu, brzuszka, narządów płciowych, węzłów chłonnych, stanu skóry. Obowiązkowo zmierzenie, zważenie i sprawdzenie wyników na siatce centylowej (jak ją czytać dowiesz się >>tutaj<<). Ponadto badanie nóżek – czy są równe i czy dziecko prawidłowo chodzi oraz ogólny wywiad na temat rozwoju – np. jak tam z nocnikiem, mową, czy motoryką.

Jest to doskonały moment, żeby porozmawiać z pediatrą i rozwiać nasze wszelkie wątpliwości dotyczące rozwoju naszej Pociechy. Jeśli lekarz będzie miał wątpliwości w jakimś zakresie, to skieruje dziecko na badanie specjalistyczne.

Podsumowując Żabka:

Po raz pierwszy dał się zmierzyć, zważyć i zbadać bez problemu i bez awantury. Powtarzał, że jest dzielny, przykleił na biurko Pani Doktor naklejkę Dzielnego Pacjenta (za co przepraszam…) i zgasił światło, ale nie dlatego, że go o to poproszono…

Wzrost ciała: 97,5 cm (powyżej 97 centyla)

Waga: 15,2 kg (90 centyl)

Zębów: 18 (brakuje górnych piątek)

Mowa: według Pani Doktor prawidłowa. Według matki gada już za dużo.

Nogi: krzywe, jak na dwulatka przystało. W tym wieku nogi dzieci mogą przypominać literę X. Należy obserwować i pilnować, aby dziecko nie siadało z wykrzywionymi nogami tylko na przykład po turecku.

Bunt: w normie, jak to u dwulatka.

Następny obowiązkowy bilans: za 2 lata.

walentynki-2016

Hania
About me

Apodyktyczna Defetystka. Maniakalna Choleryczka. ‚House Manager’, koordynatorka domowego zoo. Z wykształcenia marketingowca. Z zawodu blogerka i biznes-mama. Żona swojego Szanownego Małżonka. Trochę zwariowana, czasami sfrustrowana matka Żabka, którego imię Wojtuś. Zaplanowana, zorganizowana i wiecznie niewyspana.

YOU MIGHT ALSO LIKE

gorączka
Jak mierzyć dziecku temperaturę i jak radzić sobie z gorączką?
September 14, 2017
Gdy wali się cały świat.
September 08, 2017
24 tydzień ciąży
21 – 24 tydzień ciąży.
August 22, 2017
Przemyślenia Matki #12 – Ból głowy.
August 14, 2017
komentarze dzieci
Bezpośrednie komentarze dzieci.
August 10, 2017
różnica wieku
Idealna różnica wieku.
August 08, 2017
Co trzeba wiedzieć o karmieniu piersią?
August 03, 2017
Gdzie spędzić wakacje z dzieckiem.
August 01, 2017
17 – 20 tydzień ciąży.
July 25, 2017
  • A ja zapomnialam ;) i juz za późno ;) na szczęście chyba wszystko jest ok ;)

  • Bardzo często wychodzą szmery w tym wieku, 99% przypadków to wada rozwojowa która znika do 4-5 roku życia. Znam to ;)

  • A my nie poszliśmy na bilans dwulatka; mój Staś jest wcześniakiem więc kontrole różnych specjalistów mamy za sobą, uznałam że chodzenie do przychodni w sezonie infekcyjnym tylko po to by się zmierzyć i zważyć mija się z celem. Staś ma obecnie 28 mcy, waży 15 kg.i na 98 cm

  • Jest jeszcze coś takiego jak szmery nieme/niewinne, które są zupełnie niegroźne. Kardiolog dziecięcy w obrazie echa serca takie rozpoznał u Stasia
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Szmery_niewinne

  • U naszych córek też pediatra na bilansie dwulatka stwierdził szmery u kardiologa okazało się że mają „luźne nitki” odpowiadające za pracę zastawek,fachowo nazywa się to niedomykalność zastawki aortalnej,większość ludzi żyje z tą wadą nawet nie będąc jej świadomi,u nas też jest ona niegroźna i tylko do obserwacji. Dziewczyny rosną zdrowo i mają się dobrze :)

  • Będzie dobrze :) syn tez miał w wieku dwóch lat a teraz ma 4 i cisza. Córka urodziła się i miała szmery i ma je cały czas ale nie są groźne :) wielu z nas dorosłych je ma tylko nigdy nie byliśmy badani pod tym kątem :)

  • Jaki duży…U nas na 2 lata i 2 miesiące było 83cm. Teraz ma 30miesięcy i dobija do 90

  • My na bilans dwulatka wybieramy się początkiem kwietnia,bo dwa latka synek skończy końcem marca. Trochę mnie niepokoi że mało mówi,pamiętam że jego starsze rodzeństwo w tym wieku mówiło już bardzo dużo,no ale każde dziecko jest inne i mam nadzieję że to tylko moje bezpodstawne obawy. Tak po za tym to według mnie rozwija się prawidłowo,zobaczymy co powie lekarz :)

    • Podobno młodsze dzieci mają mniejszą potrzebę mówienia jak jest starsze rodzeństwo, które je w tym wyręcza. A mój bratanek rozkręcił się dopiero jak skończył 3 lata – nie ma zasad :)

    • My mamy w sumie czwórkę dzieci; najstarszy jest syn, potem dwie dziewczyny i najmłodszy synek. Tak jak pisałam wcześniej starsze zaczęły mówić szybko (mniej więcej jak skończyły 1,5 roku) i w wieku dwóch lat mówiły całkiem dużo. Na razie nie panikuję bo widzę że mały rozwija się prawidłowo,coś mówić próbuje („mama”,”tata”,”papa”,jak chce jeść to stoi przy lodówce i krzyczy „mam”, mówi „tak”,”nie”,”ała”) więc nie jest tak całkiem źle. Sugeruję się tym że starszaki mówiły szybko i stąd ten mój niepokój,choć wiem że każde dziecko jest inne i rozwija się w innym tempie :) Syn kuzynki też zaczął mówić gdzieś w wieku trzech lat więc wiem że u nas jest OK :)

    • Paulina Zabrzygraj dokładnie, również słyszałam o dziewczynkach, a wyjątki potwierdzają regułę ;)

    • Tak sie martwilismy u nas jak skonczyl 2 latka ze malo mowi i wiecej mowi po swojemu 28 lutego konczy 2,5 i od 2 miesiecy buzia mu sie nie zamyka

  • Nasz bilans 2 latka wyglądał… yyy strasznie. Na wejściu lekarz i pielęgniarka przyczepiali do ściany cm taki piękny kolorowy ale robili to tak nieudolnie z metrówka ze patrzyłam ze zdziwieniem ale okej. Moj Anteś poszedł do badania az w koncu Pani stwierdziła ze trzeba zmierzyć ku mojemu zdziwieniu na cm wyszło 79 cm… Pani pielęgniarka mówi ze to stanowczo za mało, stwierdziłam ze to jest niemożliwe ale „metrówka nie kłamie”. Następne pytanie jakie do mnie wystosowane jak bardzo odbiega wzrostem od rówieśników …NIE ODBIEGA!. ale cm nie kłamie. Badanie u lekarza. Stwierdził ze za malutki jest i jakby mu rosła szybciej głowa to trzeba sie zgłosić bo będzie skierowanie do specjalisty. Wiec mowie Panie doktorze on tyle nie mierzy wczoraj mierzyłam go miał metr…ale cm nie kłamie i to jeszcze w gabinecie lekarskim!!! mowie okej. wychodząc zaczepiła nas Pani pielęgniarka zapraszając znowu do gabinetu i stwierdziła „Zle powiesiłam z lekarzem cm zmierzymy go raz jeszcze” wyszło 1 metr…

  • My już po bilansie :) Zosieńka ma 93cm i 12,600 kg :)

  • Bilans przed nami, dobrze wiedzieć, co na czeka :) Wysoki synuś, pewnie po mamie ;)

  • u nas też są szmery na serduszku. poszliśmy do kardiologa i powiedziała że to normalne. następna kontrola jak będzie miał niunio 3 lata bo do tego czasu powinno minąć ;) tak więc głowa do góry :) Dziewczyny mają racje :*

  • My bilans dwulatka z córką mamy dopiero w maju/czerwcu. A z synem za rok sześciolatka :-)

  • U nas też szmery i też nie mamy się tym martwić, ponieważ jest to przejściowe. Kardiolog potwierdził :)

  • 93 i 12,6kg :) Marta Sekuła, waga identyczna :) ale coreczka

  • U nas podobnie, także głowa do góry :)