By 

Bóle wzrostowe u dzieci.


Środek nocy. Budzi mnie płacz Żabka. Najpierw cichy, jakby śnił koszmary, po chwili coraz gwałtowniejszy, przeciągający się. Zbiegam do jego pokoju, bo doskonale znam ten rodzaj płaczu. Chyba najgorszy z możliwych – płacz z bólu

Mam problem z dowiedzeniem się co się dzieje. Żabek zwija się na łóżku, a ja sama nie wiem co robić. Przytulam i pytam: „gdzie Cię boli, pokaż mamusi”. Wskazuje na nogę i kolano, mówi „nóżka” i zwija się z bólu dalej. Jedyne co przychodzi mi do głowy to to, że się w coś uderzył. Oglądam – brak jakichkolwiek śladów, poza starymi siniakami przyniesionymi z podwórka. „Mama ja chcę żeby przestało boleć…” – moje oczy zachodzą łzami. Idę po lek przeciwbólowy i napełniam łyżeczkę ibuprofenem. Następnie masują bolącą kończynę i ocieram lecące po policzkach łzy. Po kwadransie jest po wszystkim – Żabek zasypia i już więcej tej nocy się nie budzi. Następnego dnia niczego nie pamięta, nic go nie boli.

Po miesiącu mamy powtórkę z rozrywki, ale już wiem z czym mam do czynienia…

Bóle wzrostowe – co to jest?

I mimo, że brzmi przerażająco, a i ja byłam przez chwilę przerażona nie na żarty, to nie jest coś czym trzeba się niepokoić. Bóle wzrostowe trwają krótko i nie zagrażają dziecku. Ale mogą nas nieźle przestraszyć, jeśli nie wiemy z czym mamy do czynienia.

„Ból wzrostowy”, „idiopatyczny ból kończyn”, „ból kończyn o niewyjaśnionej etiologii”, „łagodny nocny ból u dzieci” lub „nawracający ból kończyn u dzieci” to obustronny, symetryczny ból, pulsowanie, ciągnięcie w okolicy ud, podudzi oraz okolicy podkolanowej i stawów skokowych. Najczęściej występuje późnym wieczorem lub w nocy, często wybudza dziecko ze snu. Trwa od 10 do 30 minut, ale czasami nawet do paru godzin. Ból wzrostowy najczęściej ma charakter napadowy, pojawia się co parę dni, niekiedy co parę miesięcy. Natężenie bólu jest narastające, od niewielkiego do bardzo silnego. Początek dolegliwości najczęściej przypada na wiek 4.–6. roku życia. Po pewnym czasie bóle ustępują i ponownie pojawiają się w okresie dojrzewania, czyli między 10. a 14. rokiem życia u dziewcząt i 13. a 16. u chłopców.Pediatria.mp.pl

Są one sprawą bardzo indywidualną, ponieważ dzieci bardzo różnie się rozwijają i różnie rosną. Myślę, że u nas są one tak dostrzegalne, ponieważ Żabek bardzo szybko rośnie (wiadomo w kogo się wdał…) – mając 114 cm wzrostu w wieku 3 lat i 9 miesięcy wychodzi poza skalę na siatce centylowej.

Jak uśmierzać ból wzrostowy?

Jest kilka sposobów, które mogą przynieść dziecku ulgę w bólu:

  • ciepłe okłady,
  • masowanie bolącego miejsca,
  • środki przeciwbólowe (najlepiej po konsultacji z pediatrą).

Ponadto pediatra zaleciła nam zwiększenie suplementacji witaminy D, więc warto również o to spytać swojego lekarza.

Jednak pamiętajcie, że nawet jeśli podejrzewacie bóle wzrostowe, a poza bólem nóg nie pojawiają się inne objawy, należy skonsultować się z lekarzem pediatrą, który powinien zlecić podstawowe badania krwi, aby wykluczyć inne ewentualności.

Load More
Something is wrong. Response takes too long or there is JS error. Press Ctrl+Shift+J or Cmd+Shift+J on a Mac.

YOU MIGHT ALSO LIKE

Wstydliwa aprobata, czyli przemoc wobec dzieci.
December 05, 2017
Po co i jak przyspieszyć poród?
December 01, 2017
Elegancka magia nadchodzących Świąt!
November 27, 2017
po czym poznać poród
Po czym poznać poród?
November 20, 2017
wyprawka dla niemowlaka
Moja wyprawka dla niemowlaka.
November 15, 2017
torba do szpitala
Torba do szpitala – co zabrać do porodu?
November 13, 2017
Jak mądrze wybrać fotelik samochodowy z grupy 0+?
November 09, 2017
Ciąża, czterolatek i sezon infekcyjny…
October 23, 2017
baby box club
Pieluszki z dostawą do domu! #KONKURS
October 18, 2017
  • O rety znam doskonale moja starsza bardzo dlugo się męczyła był płacz, gorączka i ta okropna bezsilność bo pomimo masaży i doraźnie środków przeciwbólowych poprostu cierpiała

  • Znane nam zjawisko. Niejednokrotnie, raz na jakiś czas moja córcia budziła się z bólem nóżki w środku nocy.

  • U Nas srednio raz na miesiąc jest nocna pobudka z powodu bólu nóżek u Młodej… i ja juz wtedy wiem,że za chwilę mam garderobę do wymiany… sprawdzony sposób to masowanie nóżek,które sa ułożone na podwyższeniu (najczęściej na moim biodrze). Raz czy dwa zdarzyło się,żebym podała jej coś przeciwbólowego.

    • Oj mamy podobnie. Najpierw przechodziłam to z synem, teraz z córką. Masowanie najlepsze.

    • Nie wiem,może tylko mi się tak wydaje,ale Młoda jakoś to delikatniej przechodzi od momentu,kiedy podaję jej magnez…

  • Moj brat i córka to mają, ale mojej mamie lekarz mówil że nie ma czegoś takiego jak bóle wzrostowe. U Miłosza okazało się to wadą kości i teraz czeka na badania reumatyczne. Amelka moja czeka na wizytę u ortopoedy.

  • Przerabialiśmy to z młodszą córką :/ i mniej więcej w czasie kiedy tak intensywnie rosła i płakała że bolą ją nóżki to złamała rękę,lekarz powiedział że jak dziecko tak szybko rośnie to organizm nie nadąża z budowaniem kości i dużo łatwiej o złamania bo kości są osłabione :/

    • Anie rączki bolą… pediatra powiedziała ze to wzrostowe ..

  • Zarzały się u nas takie bóle, szczególnie nóg. Od czasu jak młody pływa na basenie, dolegliwości nie wróciły

  • Nie wiedziałam. Dzięki.

  • Niestety, znamy… Na sczęście ostatnio coraz mniej, ale zazwyczaj masowanie nie działa, musimy dawać doraźnie syrop przeciwbólowy…

  • Przerabiałam na sobie i niestety córka też miewa bóle. Pomaga zwiększenie dawki witaminy d. Od jesieni dostaje tran plus wit. D w kropelkach codziennie..

  • U nas dziala termofor z ciepla woda a czasem daje cos przeciwbolowo

  • U mojej córki właśnie niedawno się pojawiło takie marudzenie, później płacz i ciągłe narzekanie na ból nóżek. Od razu wiedziałam o co chodzi, mimo, że Mała ma 3,5 roku. Siedziałam z Nią, masowałam,nóżki były wyżej właśnie. Strasznie to przeżyłyśmy,bo nie wiedziałam jak Jej pomóc…

  • U nas dziś też była taka noc z bólem najgorsze co może być

  • U nas jest ten sam problem. Co miesiąc albo nawet dwa razy w miesiącu jest płacz przez bóle nóg. Masowanie, leki przeciwbólowe i do 30 minut z głowy. Straszne.

  • U nas też są, najpierw była jedna noga, a teraz przerzuciło się na drugą.

  • Sama miałam takie dolegliwości za dzieciaka

  • Córka nie płacze z boku ma 5 lat ale czasem skarży się na bóle kolan albo kostek pytałam lekarza mówił że to normalne żeby masować te miejsca robić oklady cieple

  • Szukasz pomocy u blogerki ? Do lekarza!

  • Mamy prawie 4latka w dpmu. Bole wzrostowe towarzysza nam juz chyba od roku. Masakra. Młodego tak boli ze tylko leki przeciwbólowe i maści rozgrzewające pomagaja.

  • Nie szukam pomocy! Pytam, czy możliwe to u 2-latki.
    Gdybym sadziła, ze to coś poważnego, już dawno bylabym u lekarza.
    A poza tym, nie zdaje Sobie Pani sprawy jak wygląda służba zdrowia w UK – tu człowiek musi być sam lekarzem, a Polski NFZ to „Profesor Religa” przy brytyjskim NHS

  • Ja mialam bole wzrostowe jak mialam 5 czy 6 lat. Starszny bol. Cala nocka z glowy. Mama masowala mi nogi dosc mocno i tylko to pomagalo.

  • Moje dzieci są już dość duże bo córka 9 a syn 11 i też miewają takie bóle. Pediatra powiedziała że to przez brak witaminy D. Zaczęliśmy podawać i mamy spokój.

    • Ja miałam i moja siostra. Babcia smarowała nas maścią bursztynową, a gdyby tak prędzej było wiadomo, że starczy Wit.D… może byśmy tak nie cierpiały wtedy.

    • Ja miałam i moja siostra. Babcia smarowała nas maścią bursztynową, a gdyby tak prędzej było wiadomo, że starczy Wit.D… może byśmy tak nie cierpiały wtedy.

    • Ja miałam i moja siostra. Babcia smarowała nas maścią bursztynową, a gdyby tak prędzej było wiadomo, że starczy Wit.D… może byśmy tak nie cierpiały wtedy.

    • Ja miałam i moja siostra. Babcia smarowała nas maścią bursztynową, a gdyby tak prędzej było wiadomo, że starczy Wit.D… może byśmy tak nie cierpiały wtedy.

  • Mój synek już kilka razy rano budził się z bólem nogi wskazywał na kolano i nie mógł stanąć na nogę byliśmy u pediatry skierowała nas na reumatologie z podejrzeniem młodzieńczego zapalenia stawów więc pojechaliśmy do szpitala a tam na izbie zrobili RTG kolana i wyniki krwi dodatkowa konsultacja na oddziale reumatologii z innym lekarzem i dodatkowo z neurologiem i wszystko ok nie wiedzą co się dzieje kazali obserwować od tamtej wizyty w szpitalu raz jeszcze miał problem z nogą i tak się zastanawiam czy to właśnie mięsa te bóle wzrostowe tylko że zawsze ta sama noga go boli

    • Warto skonsultować sprawę z innym lekarzem. Co kilka opinii to nie jedna :)

  • W zeszlym roku tez pare razy synka bolaly nozki w lydkach w nocy. Bylismy u lekarza ale nikt nie mowil ze to od wzrostu intensywnego. Mial robione usg wyszlo plaskostopie i koslawe kolanka. Wykonujemy proste cwiczenia i bole przeszly .

  • Do tego droga Pani Kamila Kamka, nie jestem zhizowaną mamuska, która za każdym razem jak dziecko powie, że boli je paluszek, czy też ma katar, lata do lekarza, żeby usłyszeć, że mam podawać dziecku PARACETAMOL – bo to remedium na wszystko! Czy też wynajduje porad w Internecie na forach oraz w wujku Google, który wie wszystko. Jestem z wykształcenia farmaceutą, ale akurat o bólach wzrostowych nigdy nie słyszałam, więc pytam, czy możliwe to u dziecka w wieku mojej córki. Proszę na przyszłość czytać ze zrozumieniem i nie rzucać głupich oskarżeń!

  • Ja bym jednak takie bóle konsultowała z lekarzem. Ból nóżek w nocy może być objawem innych chorób również.

    • Przecież napisałam, że należy skonsultować takie sytuacje z pediatrą. Opisuję je jednak, aby było wiadomo, że coś takiego istnieje i żeby nie martwić się na zapas.

    • Wiem,czytałam. Mój komentarz skierowany był do tych mam,które same zdiagnozowaly bóle wzrostowe u swoich dzieci co wywnioskowalam z komentarzy :)

  • koszmar

  • Piotr Burek

  • Brawo dla ciebie jesli porównujesz bol palca do bólu nogi,biodra i kolana.
    To się wyprowadź skoro ci tam nie pasuje.

  • Nasz 28miesieczny syn od ośmiu miesiêcy siê zmagamy z bòlem wzrostowym statystycznie dwa razy w miesiacu mamy takie sytuacje placz zwijanie sie z bolu

  • Jakoś ja widzę co innego. „o boże moją córkę boli noga. Pokazuje na biodro i kolano czy to możliwe ze to może boga byc bóle wzrostowe”. Jeśli to nie jest sformułowane jako pytanie o poradę to jestem matka Teresa.

  • Chyba logiczne,ze jesli raz drugi trzeci dziecko mi mówi,ze coś go ewidentnie boli to idę do lekarza rozwiać swoje wątpliwości a nie czytam artykuły blogerek i domyślam się czy to to czy może nie.

  • 1,5 roku bezmała noc w noc…

    • Kamila współczuje Wam, Dawidkowi szczególnie… U nas to Zuź tak cierpiała, choć nie raz w nocy Jula płakała razem z nią :'( wszyscy płakaliśmy z bezsilności, bo u nas nic nie pomagało :-(

    • Kamila współczuje Wam, Dawidkowi szczególnie… U nas to Zuź tak cierpiała, choć nie raz w nocy Jula płakała razem z nią :'( wszyscy płakaliśmy z bezsilności, bo u nas nic nie pomagało :-(

  • Spokojnie! Nie ma nic złego, w tym że mama zapyta „blogerkę” o radę, to tak samo jakby zapytała koleżankę. Nie raz mi się zdarza, że pytam moje koleżanki o zdanie: „płakał całą noc, myślisz że to zęby?”. Jestem przekonana, że każda z nas jest w stanie zauważyć kiedy konieczna jest wizyta u lekarza. A wracając do pytania – wszystkie źródła na które ja trafiłam odnośnie bólów wzrostowych opisują je jako bóle występujące pod wieczór lub w nocy.

  • Po 1 – nie jestem Pani znajomą/ koleżanką, żeby zwracała się Pani do mnie na „Ty”
    Po 2 – szacunek do drugiego czlowieka wymaga, żeby zaimki pisać z Wielkiej litery
    Po 3 – dobrze mi, tu gdzie mieszkam (nigdzie nie jest perfekcyjnie na świecie)
    Po 4 – biodra mojego dziecka od urodzenia są badane
    Po 5 – jeśli Pani cytuje, proszę robić to poprawnie, a nie pisać własną treść.
    Po 6 – zadalam pytanie autorce (która posiada jakąś wiedzę na dany temat, gdyż ma starsze dziecko), czy takie bóle są mozliwe u dzieci młodszych, ale nie napisałam, ze to NA PEWNO dotyczy mojego dziecka, a już tym bardziej nie pobiegne do lekarza twierdząc, że moje dziecko ma to i to.
    Widzę, że Pani Kamila Kamka nie zadaje pytań doświadczonym mamom, tylko z każdą „pierdola” leci do lekarza. A naprawde potrzebujący pozniej nie mogą sie do niego dostać.
    No i jeszcze jedno – NIE IGNORUJE mojego dziecka, po prostu najpierw bacznie obserwuje – to zaleci KAŻDY lekarz.
    W UK jest coś takiego jak wywiad przed wizytą – opisuje sie stan pacjenta i lekarz, bądź ratownik medyczny, decyduje, czy wizyta jest potrzebna

  • Mój 4 latek wieczorami albo w nocy marudzi ze kolana go bola…od razu domyslilam sie ze to bole wzrostowe. Nie trwalo to codziennie a od czasu do czasu. Szkoda mi dziecka wiec podaje cos przeciwbólowego i jest ok.

  • Nawzajem. Pani chyba bardziej potrzebny…

  • Trzeba było wstrzymać się z robieniem dziecka jesli jest się do roli mamy w ogóle nie przygotowanym.
    Zbulwersowałas sie bo wiesz,ze mam raje i tu cie boli.
    Nie przeszkadzam juz w diagnozowaniu dzieciaka przez Internet. Nara,nie pozdrawiam

  • Jak dla mnie to nie ma różnicy w spytaniu się o jakąś radę koleżanki,blogerki czy babci czy mamy. I tu i tu pytasz o radę, a ze ktoś jest starszy, to nie znaczy, ze ma lepszą wiedzę, niż np koleżanka. I nie pluj jadem dziewczyno, bo widocznie masz problemy,które w ten sposób odreagowujesz i w tej sytuacji może Ty powinnaś pomyśleć o dobrym psychiatrze!

  • Powiem tylko, że napisała Pani, to co Pani uważa za słuszne nie w stosunku do mnie,tylko do Siebie.
    Chociaż dzieci nie są winne jaka Rodzicielke posiadają…
    Gdzie można poczytać Pani „złote myśli i porady”?

  • Niestety u nas to samo.bóle.wzrostowi me za.nadal

  • Mój 4 latek często budzi się z przerazliwym placzem i wskazuje na bol kolan.

  • Ja tez właśnie przechodzę z Lulu to samo ;( serce pęka ale dobrze, ze wiem z czym mam do czynienia….

  • Pani Kamili Kamce już tutaj podziękujemy, trochę się Pani rozpędziła.

  • Pani Kamili Kamce już tutaj podziękujemy, trochę się Pani rozpędziła.

  • Tak sobie myślę że Kamila Kamka nie musisz nikomu narzucać swojego zdania, każdy zachowuje się w życiu jak chce, a co z osobami które matek i babć nie mają ?
    Każdy o radę pyta kogo chce i to nie jest Twój interes ;) Może zamiast pluć jadem, podziel się swoim zdaniem w tym temacie, a jeśli nie masz co powiedzieć to po prostu przewiń dalej i olej sprawę.

  • Tak sobie myślę że Kamila Kamka nie musisz nikomu narzucać swojego zdania, każdy zachowuje się w życiu jak chce, a co z osobami które matek i babć nie mają ?
    Każdy o radę pyta kogo chce i to nie jest Twój interes ;) Może zamiast pluć jadem, podziel się swoim zdaniem w tym temacie, a jeśli nie masz co powiedzieć to po prostu przewiń dalej i olej sprawę.

  • Aż dziwne, miałam dokładnie to samo. Bóle nóg pamiętam do dziś. Do tego skolioza i przewlekłe anginy :p

  • U nas to standard i to u każdego dziecka niestety.

  • Pamiętam doskonale ten ból bo sama go doznałam. Póki co 4 latek nie ma z tym problemu ale być może i nas to czeka…

  • Moja 4latka akurat dziw w nocy plakala ze noga boli i czesto trze noga o noge…

  • Mój syn po skoczniu roku strasznie przechodzi okres wzrostu często ma bóle w nogach strasznie przy tym płacze kopie nogami i mówi że bola go nóżki teraz ma 3 latka. W takich sytuacjach podaje mu przeciw bólowy i nóżki smaruje alpa za zgodą lekarza oczywiście delikatnie i mu przechodzi

  • Czytałam o tym. Sama chyba tego nie przechodziłam. Ale sama mam 157 cm. Więc niska jestem. A dzieci teraz takie wysokie. Dzieci w wieku 11-12 już są wyższe ode mnie i jeszcze rosną.

    • Ja mam 185 cm wzrostu, ale szczerze nie pamiętam takich akcji. :/

  • Oj było było, nie raz w nocy budził się z bólem nóg i wyl mój młody .

  • Caly czas to przechodzimy… maly ma 15 miesiecy… i meczymy sie tak odkad skonczyk 13 miesiac zycia… :/

  • Jak byłam dzieckiem sama doświadczyłam takich bólów w wieku około 6 lat. Coś okropnego…pamiętam ten ból do dzisiaj. Współczuję Żabkowi.

  • Karolina Walczak

  • Pamiętam że jak byłam w okresie dojrzewania, mama była ze mną u lekarza bo skarżyłam się na ból kości piszczelowych, stwierdził, że „kości rosną” i stąd ten ból. Teraz mam już 30tkę na karku jak dotąd nigdy się to nie powtórzyło, minęło samo po jakimś czasie. Nie pamiętam, żeby to aż tak bolało ale mówię, miałam wtedy naście lat już więc i próg bólu był znacznie inny. Ostatnio mój 5-letni synek też się skarżył i płakał, że go nóżki bolą, nie uderzył się ani siniaków też nie było. Myślę, że to to samo bo nawet widać, że rośnie szybciej niż do tej pory.

  • Unas rowniez wystepuja te bole, wzrostowe i przeciazeniowe. Dodatkowo dzisiaj bolalo bioderko…dostalismy skierowanie na badania i leki przeciwzapalne. Syn ma4 lata czesto budzi soe w nocy i dosc mocno placze i kaze masowac kolanka…bole nasilaja sie jak wiecej pobiega …warto porobic badania…u nas ten problem wystepuje od 2 lat i soe nasila…w fazie wzrostowej kilka razy w miesiacu…kilkarazy w nocy

  • Przerabialismy to z synem. Koszmar. Płacz w nocy, ból nóg, a badania nic nie wykazują.

  • Nie kazdy bol nog to bole wzrostowe. Czasem bole nog moga swiadczyc o objawie choroby..czy nawet powiklaniu po szczepieniach (mam na mysli m.in zapalenie stawow czy kosci),ktore moga wystapic nawet po tygodniach od szczepien. Trzeba zawsze konsultowac te objawy z dobrymi specjalistami i nie bagatelizowac niepokojacych sygnalow.

  • Pani Kasiu bóle wzrostowe są możliwe u 2-latki. Moja córeczka nie ma jeszcze dwóch latek i już miewa. Przeważnie pod wieczór i w nocy wsytępują najsilniejsze bóle ale w ciągu dnia również mogą się zdarzyć.

  • Moją córkę jak zaczęło w wieku 3 lat boleć najczęściej piszczele tak skończyło w wieku 8

  • Aneta Pietruszka dziękuję. Będę bacznie obserwować córeczkę

  • Brak witaminy d

  • Moja dwulatka budzila sie przez dluzszy czas w nocy z placzem pokazujac na nozki i mowiac, że ją boli. Niestety spowodowane jest tym ze szybko rosnie i wyglada jakby byla co najmniej rok starsza.

  • Moja dwulatka ostatnio często placze przez sen.. Myślałam, że wyjdą jej ostatnie trzonowce. Ale zębów jak na razie ani śladu.. Może też bidulke boli to rośnięcie..

  • Moja dwulatka ostatnio często placze przez sen.. Myślałam, że wyjdą jej ostatnie trzonowce. Ale zębów jak na razie ani śladu.. Może też bidulke boli to rośnięcie..

  • Proszę poczytać o MIZS…morfologia,ob i crp jako pierwsze badanie krwi,które zleci pediatra.

  • Mój syn miał takie incydenty z bólem wzrostowym, ale bardzo delikatne. Ja za to pamiętam swoje. Mama mi pieluchą owijała kolana i dopiero przechodziło… Tyle, że byłam starsza od Żabka…

  • U nas tak samo było jak w artykule smarowałam kolana amolem i potdm sam krzyczał zeby go pismarowac zawsze bóle w nocy wystepowały.

  • Moja trzylatka właśnie chyba to przerabia… :/

  • Też przechodzilam to samo. W ciągu dnia ok a środek nocy kiedy się najlepiej śpi wyrywal nas płacz Antosia (4lata) bo bolą go nóżki. Masowanie pomagało a w ostateczności podawałam lek przeciwbolowy. Po konsultacji z pediatra miał zwiększoną dawke Wit. D i jak narazie odpukac cisza ☺

  • Maść rozgrzewająca dla dzieci u nas zawsze sie sprawdzała .

  • Katarzyna Kopeć

  • Mnie osobiście za dziecka dokuczała ta dolegliwość. Wyobrażam sobie co Żabek czuje. Okropny ból stawów skokowych i kolanowych. Pomagało rozgrzewanie, grube skarpety… Powodzenia!

  • Teraz to już medycyna zna tą chorobę. Moje dziecko wycierpialo się okropnie bo nikt nie wiedział co jej jest. Bóle doszły do tego stopnia że dziecko, chodzić nie mogło. Doktor Niewczas -już nie żyjący-ulżył mojemu dziecku w cierpieniu.Jest to genetyczne i najczęściej cierpią na to dziewczynki…nam pomogła maść przeciwbólowa naproxen.

  • Moja Gabi (2lata 5miesiecy)czesto lapie sie za kolana i kostki i skarzy na bol nóg. I tak właśnie mysle ze to jest to. Chyba bo u nas bol ten objawia sie w ciągu dnia a nigdy w nocy. Zastanawialam sie czy można z tym cos zrobic.

  • Karolina Organek

  • Oj ja tak miałam z moja Julcia. Noc w noc płacz i ciagłe narzekanie na bóle kości. Na razie jest spokój…

  • Nie istnieje coś takiego jak bóle wzrostowe. To fikcja. Proszę zbadać Crp

    • Z całym szacunkiem, ale czy jest Pani pediatrą, że się Pani tak zdecydowanie wypowiada? :) Jeśli lekarze stawiają mi taką diagnozę to im ufam, a wyniki badań mamy w normie.

  • O Matko, pierwszy raz o czyms takim slysze…

  • Bóle wzrostowe miał mój brat kiedy był dzieckiem. Teraz moja córka również je ma :( zaczęły sie w wieku 2lat. Obecnie ma 4.5roku. płacz niesamowity. 2w nocy ja i mąż na baczność w domu. Syropy przeciwbólowe, maści rozgrzewające, masaże nóg. Czasami nic nie pomaga. Mamy jakies 30minut płaczu.

  • Moja mała czesto ma od ukończenia 1.5 roku

  • Mój synek mial nieraz w nocy…