By 

CYMES: „Łyk słońca na każdą pogodę”.


Wiosna to moja ulubiona pora roku! Mam wrażenie, że na nowo budzę się do życia. Wszystkie zmartwienia umniejszają promyki ciepłego słonka oraz zapach świeżych owoców i warzyw… Tak, na taką wiosnę czekam, a ta – jak na złość – wcale się do nas nie spieszy w tym roku!

Uwielbiam też świeże soki, a najbardziej te jednodniowe. Ostatnio moimi faworytami są soki marki Victoria Cymes, o których już wspominałam przy okazji konkursu z mapą szczęścia >>TUTAJ<<. Od tego czasu na stałe zagościły w moim menu, jako jedna z zalecanych 5 porcji warzyw i owoców. I mimo, że zazwyczaj nie udaje mi się zjeść tych 5 porcji, to zawsze znajdę czas na świeży sok.

Żabek, który na co dzień jest przeciwnikiem wszystkiego co ma dziwny kształt lub kolor, a dziwny na przykład jest seler – dlatego go absolutnie nie ruszy – daje się namówić na sok Marchew-Seler. Gdyby tylko wiedział, co się kryje za tym sokiem… A tym sposobem udaje mi się przemycić trochę witamin i minerałów, z uśmiechem na twarzy.

Zdrowa oszczędność czasu.

Najbardziej lubię świeżo wyciskany sok z pomarańczy, który sama sobie przygotuję. Jednak nie zawsze mam czas i możliwość, żeby te pomarańcze kupić i wyciskać. Często jestem w biegu, pędzę gdzieś przed siebie, z myślą, że znowu zapomniałam zjeść. Czuję pustkę w żołądku i ogólne osłabienie – a jeszcze tyle spraw do załatwienia! Wtedy z pomocą przychodzą soki Cymes, dodając mi energii, skuteczniej niż ukochana kawa, dodatkowo wspomagając moje nawodnienie i gasząc pragnienie. Poza tym, znajdę je w sklepowej lodówce, niezależnie od pory roku! Poczuć wiosnę zimą – bezcenne. Ich soki są świeżo wyciśnięte, naturalnie mętne i niepasteryzowane – sama natura!

Zdrowe podejście do życia.

Odkąd zaczęłam pracować nad moją „metamorfozą”, wiedziałam, że nie obędzie się bez zmian nawyków żywieniowych. Stracić wiele kilogramów to ciężka praca, ale utrzymać efekt – jeszcze cięższa. Dlatego moim stałym już zwyczajem jest, jak wchodzę na zakupy do sklepu typu Stonka, nie sięgam już po przekąskę w postaci jakiejś słodkiej bułeczki czy mini-pizzy – tylko właśnie chwytam sok jednodniowy Cymes i mam pewność, że dobrze na tym wychodzę.

Formuła naturalnych jednodniowych soków Cymes oznacza, że produkt dostarczany jest do sklepów codziennie, bezpośrednio po tłoczeniu, co daje gwarancję świeżości i najwyższej jakości. Pijąc je mamy pewność, że jest to produkt bez konserwantów. Do ich produkcji wykorzystywane są polskie warzywa i owoce, pochodzące ze sprawdzonych upraw, zlokalizowanych w ekologicznie czystych rejonach kraju.Victoria Cymes

Soki CYMES mają odpowiednie certyfikaty i znaki jakości, zdobyły również wiele nagród i wyróżnień. Więcej szczegółów na temat ich soków znajdziecie na stronie swiezesoki.pl i na >>facebooku<<.

Konkurs wciąż trwa!

Macie wciąż szansę, żeby wziąć udział w konkursie umieszczając na MAPIE SZCZĘŚCIA CYMES swoje ukochane miejsca. Konkurs trwa do 7 czerwca 2017, a szczegóły w poprzednim wpisie >>TUTAJ<<.

Wpis powstał we współpracy z marką Victoria Cymes

Hania
About me

Apodyktyczna Defetystka. Maniakalna Choleryczka. ‚House Manager’, koordynatorka domowego zoo. Z wykształcenia marketingowca. Z zawodu blogerka i biznes-mama. Żona swojego Szanownego Małżonka. Trochę zwariowana, czasami sfrustrowana matka Żabka, którego imię Wojtuś. Zaplanowana, zorganizowana i wiecznie niewyspana.

YOU MIGHT ALSO LIKE

historyland
Miejsce w Krakowie, które trzeba pokazać dzieciom!
September 21, 2017
gorączka
Jak mierzyć dziecku temperaturę i jak radzić sobie z gorączką?
September 14, 2017
Gdy wali się cały świat.
September 08, 2017
elektroniczna niania
A kto pilnuje Twojego dziecka nocą?
September 04, 2017
jak dbać o włosy w ciąży
Jak dbać o włosy w ciąży i po porodzie.
August 24, 2017
Przemyślenia Matki #12 – Ból głowy.
August 14, 2017
Gdzie spędzić wakacje z dzieckiem.
August 01, 2017
centrum riviera
#EkoRiviera – proekologiczna akcja Centrum Riviera.
July 24, 2017
atak paniki
Całe życie z lękiem w tle…
July 18, 2017
  • Mniam! Uwielbiam właśnie ten mandarynkowy smak :)