By 

Po czym poznać poród?


To zagadnienie z dnia na dzień coraz bardziej mnie zajmuje… Mimo, że już raz rodziłam, to wcale nie jest to dla mnie takie oczywiste. I spotykam wiele Ciężarówek, które również żyją pod koniec ciąży w wiecznym niepokoju – czy to już? Czy to jeszcze nie już?! Po czym poznać poród?!

Dla przypomnienia – Żabek był przenoszony prawie 2 tygodnie. W wyznaczonym dniu pojawiłam się w szpitalu ze skierowaniem na wywołanie porodu i zostałam przyjęta. Dlatego obce jest dla mnie pojęcie nagle pojawiających się skurczy, czy odchodzących wód. Co prawda do samego wywołania nie doszło, Żabek zareagował już na próbną dawkę oksytocyny i postanowił wyjść po dobroci, nie na siłę. Nie zmienia to faktu, że ja już byłam w szpitalu, byłam regularnie badana i wiedziałam, że generalnie porodu nie przegapię… :)

Tym razem wiele wskazuje na to, że urodzę jednak przed terminem. Nie mam stuprocentowej pewności, ale obietnicę mojej pani Ginekolog traktuję bardzo poważnie z wielką nadzieją!

Mówi się Ciężarnym, że na bank zauważą, że zaczęły rodzić. A ja i tak gdzieś z tyłu głowy nie mam wcale takiej pewności… Zwłaszcza jak skurcze mylę z zatwardzeniem, albo jak mi się wydaje, że odchodzą mi wody. Dlatego szukam informacji po czym poznać poród zanim się zacznie ostatecznie panikować :)

Zatem po czym poznać, że zaczyna się poród?

SKURCZE.

To chyba podstawa. Skurcze porodowe są przede wszystkim bolesne i regularne – w odróżnieniu od skurczy przepowiadających Braxtona-Hicksa. Gdy osiągną regularność co 5-10 minut powinno się kierować już do szpitala. Wcześniej, o ile nie ma komplikacji, warto posiedzieć w domu. Podobno. :) W liczeniu i mierzeniu może okazać się przydatna aplikacja w smartfonie, jest ich wiele do wyboru, np. Labor Signs Contraction Timer.

Kiedy skurcze stają się regularne, trwają dłużej niż 30 sekund i zdarzają się w 5-minutowych odstępach (co 10 minut, jeżeli nie jest to twoje 1. dziecko), lub jeżeli nie możesz znieść bólu, skontaktuj się z położną lub oddziałem porodowym. Jeżeli w trakcie trwania skurczu możesz rozmawiać, jest jeszcze za wcześnie, by udać się na oddział porodowy.'Twoja ciąża tydzień po tygodniu' Buchmann

Gdy miałam skurcze porodowe, to zdziwiło mnie, że jest to ból przypominający ból menstruacyjny. Z początku nawet się ucieszyłam – „Tak to ja mogę rodzić, boli jak podczas okresu!„. Trochę się zdziwiłam, jak przybrały na sile. Tak z milion razy… Z biegiem czasu stają się one coraz częstsze i coraz silniejsze. I co ciekawe, dopóki są same skurcze, a nie ma rozwarcia – to jest to faza utajona, która nawet nie liczy się do czasu trwania porodu! Mój pierwszy poród trwał 22h – dla mnie, a w książeczce mam wpisane 10h.

ODEJŚCIE WÓD.

Podobno są nie do przeoczenia! Mi podczas pierwszego porodu przebijano pęcherz płodowy i faktycznie, nie dało się nie zauważyć fali wód. Natomiast mówi się, że wody mogę się sączyć, a tego już można nie zauważyć lub źle zinterpretować… Niemniej ważne jest jedno – jak już wody odejdą, zdecydowanie musimy kierować się w stronę porodówki. Warto też zwrócić uwagę jaki mają kolor i jeśli nas coś niepokoi, od razu zgłosić lekarzowi (zwłaszcza wody zielonkawe lub brązowe).

Co również może wskazywać, że poród się zbliża?

Są sygnały, które mogą sygnalizować, że poród się zbliża. Ale to nie powód, żeby jechać od razu na porodówkę, czy panikować. Bo może się zbliżać bardzo powoli. Symptomy te mogą wystąpić nawet na parę tygodni przed faktycznym porodem…

ODEJŚCIE CZOPA

Na kilka tygodni, dni lub godzin przed porodem może nastąpić odejście czopa śluzowego, który jest takim jakby korkiem zamykającym szyjkę macicy. Może być bezbarwny, żółtawy, różowawy, konsystencji kurzego białka.

OBNIŻENIE BRZUCHA

Już około miesiąc przed porodem może obniżyć się dno macicy, czyli opada brzuch. Ułatwia się oddychanie, ale za to do toalety biega się częściej. Podobno mój brzuch się obniżył – ja tego nie zauważyłam. A i ciężko mi się wciąż oddycha i co rusz sikam :)

BIEGUNKA

Przed porodem nasz organizm może się naturalnie zacząć oczyszczać, czemu może towarzyszyć właśnie biegunka. Mogą się zdarzyć również wymioty.

DZIWNE SAMOPOCZUCIE

Nie wiem jak Wy, ale ja pod koniec ciąży mam ciągle dziwne samopoczucie i dość często mi się wydaje, że „chyba dzisiaj będę rodzić”. I na wicie gniazda mi się bierze i na strach i na płacz i na ekscytację. Dzisiaj też mam wyjątkowo dziwne samopoczucie… :)

Czasem można się zdziwić…

W moim przypadku już od 36 tygodnia skraca się szyjka. Co właśnie może (ale nie musi) świadczyć, że nie będzie trzeba Żabki tym razem wywoływać. Jednej nocy spanikowałam z powodu bolesnych i regularnych skurczy. Chwilę połaziłam i okazało się, że to efekt ostrego zaparcia… :)

źródło: http://www.poradnikzdrowie.pl/

Część z nas pewnie – tak ja ja za pierwszym razem – nie będzie miało żadnych objawów, tylko zniecierpliwiona, po terminie, pojawi się na oddziale ze skierowaniem na wywołanie dzieci, które się troszkę zasiedziały… Nie zmienia to faktu, że musimy być czujne i uważnie obserwować nasze ciało w tych ostatnich tygodniach, dzięki temu może nas poród tak bardzo nie zaskoczy i pomoże zachować spokój… :)

A co słychać na Instagramie?

Something is wrong.
Instagram token error.
Load More

Print Friendly, PDF & Email

YOU MIGHT ALSO LIKE

Czy moje dziecko się najada?
April 17, 2018
Rzuć wszystko i wyjedź w cholerę!
March 06, 2018
Jak zapobiegam zazdrości u rodzeństwa.
February 27, 2018
Plan dnia niemowlaka (do 4 miesiąca).
February 23, 2018
Rzeczywistość zaskakuje – nie daj się zaskoczyć!
January 29, 2018
depresja poporodowa
Miłość od pierwszego wejrzenia.
January 24, 2018
Dlaczego laktator jest ważnym elementem mojej wyprawki?
January 22, 2018
Pierwszy spacer – przyjemność i wyzwanie!
January 12, 2018
Wszechwiedzący czterolatek.
January 03, 2018