By 

Jak dbać o skórę podczas ciąży?


Nie tylko my – Matki – przeżywamy ciążę, nasza skóra również! Często się zdarza, że zostają na niej trwałe ślady, „pamiątki” w postaci rozstępów. Również często się zdarza, że podczas ciąży odczuwamy uporczywy świąd, pojawiają się przebarwienia – nasza skóra żyje własnym życiem! Dlatego musimy w tym szczególnym czasie dbać o nią również w sposób szczególny…

Przyjrzymy się dzisiaj najpopularniejszym problemom skórnym występującym w trakcie ciąży – ja mam 2/3 z nich, więc nie jest najgorzej :) Ale jeszcze nie zakończyłam mojej ciążowej przygody, więc wciąż wszystko być może przede mną… A jak wiadomo lepiej zapobiegać niż leczyć, więc staram się jak mogę!

Rozstępy w ciąży.

Schorzenie dotyka 70% dziewcząt i 40% chłopców w okresie dojrzewania oraz 90% kobiet w ciąży.biotechnologia.pl

Statystyka w ramach pocieszenia :) O rozstępach, a raczej o tym, że skoro już powstały, to należy je pokochać pisałam >>TUTAJ<<. Przyznam, że w pierwszej ciąży nie miałam zbyt dużej wiedzy na temat rozstępów i mechanizmów ich występowania. Pomimo smarowania się różnymi oliwkami rozstępy i tak wystąpiły pod koniec ciąży. Na szczęście w ilości „do zaakceptowania” – trochę na biodrach, parę na brzuchu i na piersiach. Zdążyły już „wyblaknąć”. Być może gdybym niczego nie stosowała to byłoby ich więcej. W tej ciąży jeszcze (odpukać!) nie mam żadnych świeżych rozstępów, ale również bardziej dbam o to, żeby ich pojawienie ograniczyć do minimum – stosuję bardziej nowoczesne kosmetyki o dobrym składzie i pilnuję wagi – w tej chwili przybrałam o 2 kg mniej niż na tym etapie w pierwszej ciąży.

Niestety rozstępy to również kwestia genów, jeśli mamy uwarunkowania to możemy ograniczyć ich wystąpienie, ale prawdopodobnie i tak nas dopadną. Szkoda, że przed ciążą nie można sprawdzić, czy grożą nam rozstępy :) Znam Szczęściary, które ani jednego rozstępu nie miały po ciąży, nie stosując żadnych kosmetyków! Ja już wiem, że do tego grona nie należę, więc się smaruję. I polecam zapobieganie – na wszelki wypadek, żeby potem nie było płaczu, że nic się nie robiło, a się zrobiło! :) A jak już się zrobi, to nie koniec świata – to skutek tego, że sprowadziłyśmy na ten świat nowe życie! Bardziej powód do dumy niż do wstydu!

Jak zminimalizować pojawienie się rozstępów?

  • Kontroluj wagę – aby nie przytyć za dużo odżywiaj się zdrowo i pilnuj dobrze zbilansowanej diety.
  • Masuj skórę – np. szorstką gąbką podczas prysznica.
  • 2 razy dziennie wcieraj specjalny krem ujędrniający i zapobiegający rozstępom.
  • Delikatny peeling raz w tygodniu.

Świąd w ciąży.

Jest to dość powszechna dolegliwość w ciąży, ale w pierwszej mi zbytnio nie doskwierała. Za to teraz – moja zmora! Od samego początku walczę ze swędzącym biustem! Wiecie jakie to irytujące jak coś swędzi… Wiele tygodni szukałam balsamu, który mógłby zaradzić mojemu problemowi i przynieść trochę ulgi. Większość nie działała wcale, albo przez chwilę. Dopiero Oillan spełnił moje oczekiwania. Chociaż większość ciężarnych zmaga się raczej ze świądem brzucha, świąd piersi nie jest niczym nadzwyczajnym – w końcu one również rosną, skóra się napina, przesusza.

Skóra w ciąży również jest podatna na występowanie alergii, dlatego trzeba się zastanowić, czy świąd pochodzi od samego „bycia w ciąży”, czy szkodzą nam kosmetyki, których używamy. Oczywiście, jeśli okaże się, że to kosmetyki, to trzeba je natychmiast zmienić.

Również gwałtowny przyrost wagi, występujący zwłaszcza w II trymestrze, sprzyja swędzeniu skóry brzucha, która musi się porządnie rozciągnąć.

Świąd powinien zaniepokoić jeśli rozpoczyna się od dłoni i stóp, a następnie obejmuje resztę ciała – wtedy należy skonsultować się z lekarzem, aby wykluczyć cholestazę, która jest chorobą wątroby wymagającą leczenia.

Jak zminimalizować świąd?

Stosując odpowiednie kosmetyki, mogą to być te, które stosujemy na rozstępy lub przeznaczone specjalnie do biustu – jeśli swędzą piersi. Dobre nawilżenie do podstawa! Poza tym można koronkowe staniki i majtki zamienić na gładkie, żeby nie podrażniały wysuszonej skóry.

Przebarwienia w ciąży.

Akurat tego udało mi się uniknąć, ale wiem że wiele ciężarnych cierpi z powodu przebarwień, które występują zazwyczaj w II trymestrze ciąży, głównie na twarzy, dekolcie i rękach. A są spowodowane oczywiście – jak wszystko inne – nieszczęsnymi, ciążowymi hormonami. Z przebarwieniami częściej walczą brunetki – stąd być może moje szczęście. To samo tyczy się ciemnej linii przechodzącej przez środek brzucha – linea negra – ona tam jest od zawsze, niektórym po prostu ciemnieje w ciąży. Ważne jest, aby nie próbować pozbywać się przebarwień w ciąży i w okresie karmienia – z tym trzeba będzie poczekać.

Jak uniknąć przebarwień w ciąży?

Większość z nich powinna zniknąć do około roku po porodzie. Ale niestety czasami zostają one na zawsze, dlatego warto im zapobiegać. Główną naszą ochroną jest krem z filtrem UV. Ponadto unikać: opalania, solarium i lamp jarzeniowych. Zwłaszcza latem, krem z filtrem minimum 15 SPF, nakładać nawet kilka razy dziennie.

Niezależnie od tego na jaką pielęgnację skóry się zdecydujecie, pamiętajcie że warto zadbać o nasze ciało, naszą skórę, w tym jednak trudnym okresie w naszym życiu, jakim jest ciąża. Poniżej przygotowałam dla Was opis linii Oillan mama, która towarzyszy mi w tej ciąży.

Oillan mama na ratunek Mamom!

Jak pewnie zauważyłyście, bardzo lubię kosmetyki marki Oillan – nie tylko za ich skład, ale również za cenę. Szkoda, że odkryłam je stosunkowo niedawno… Dlatego w tej ciąży postanowiłam przetestować serię przeznaczoną dla mam i na tym etapie mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona.

Aby ograniczyć powstawanie rozstępów – Multiaktywny balsam przeciw rozstępom.

Balsam dobrze się rozprowadza, szybko wchłania i nie zostawia tłustych śladów. Nie ma drażniącego dla mnie zapachu, jak niektóre kosmetyki (pierwszą ciążę kojarzę z zapachem kokosa, którego nie cierpię!). Fajnie nawilża. Do stosowania 2 razy dziennie, od 8 tygodnia ciąży.

ASM repair complex, stymulując syntezę włókien kolagenowych, wzmacnia i uelastycznia skórę, zwiększając jej odporność na rozciąganie. Bogaty w kwasy omega6+9 ekstrakt z nasion śliwki wspomaga procesy regeneracji skóry. Masło shea odbudowuje barierę hydrolipidową naskórka, wzmacniając naturalny system ochronny skóry. Gliceryna zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia, a D-pantenol i alantoina łagodzą podrażnienia i zaczerwienienia.

W walce z powstałymi rozstępami – Koncentrat redukujący rozstępy.

Póki co stosuję na rozstępy powstałe w pierwszej ciąży, ponieważ (odpukać) świeżych jeszcze nie mam. Ma przyjemną, żelową konsystencję i łatwo się wchłania. Do stosowania 2 dziennie, od 8 tygodnia ciąży.

Bogate w NNKT oleje canola i sojowy odbudowywują barierę hydrolipidową naskórka, nawilżają i ujędrniają skórę. ASM repair complexzwiększa elastyczność i sprężystość skóry oraz zmniejsza widoczność rozstępów. Ekstrakt z lukrecji dzięki właściwościom przeciwzapalnym, nieweluje podrażnienia i zaczerwienienia. Witamina E intensywnie regeneruje i chroni przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych.

Na bolesność, obrzęki i świąd piersi – Żel pielęgnacyjny do piersi.

Moje wybawienie! Do stosowania 1-2 dziennie, od 8 tygodnia ciąży, również po porodzie, w trakcie karmienia. Nie wymaga zmywania do karmienia. Działa delikatnie chłodząc, od razu przynosi ulgę.

Ekstrakt z Cantella Asiaticaskutecznie regeneruje i wygładza skórę. ASM repair complex stymulując mikrokrążenie, niweluje obrzęki i bolesność piersi. Dodatkowo wzmacnia oraz uelastycznia skórę, zwiększając jej odporność na rozciąganie.

Wzmocnienie i regeneracja – Aktywnie ujędrniający balsam do ciała.

Będzie miał po porodzie ważne zadanie do wykonania! Można stosować od 8 tygodnia ciąży, okrężnymi ruchami wmasowywać 2 razy dziennie w skórę brzucha, pośladków, ud i piersi. Jak wszystkie kosmetyki Oillan mama łatwo się wchłania i porządnie nawilża.

Masło shea odbudowywuje barierę hydrolipidową naskórka, doskonale odżywia, natłuszcza oraz przywraca skórze aksamitną gładkość.ASM repair complex stymulując mikrokrążenie, zapobiega gromadzeniu się tkanki tłuszczowej i niweluje nierówności występujące na skórze. Beraina skutecznie nawilża, chroniąc przed przesuszeniem. Witamina E oraz ekstrakt z nasion śliwki wspomagają regenerację naskórka, wzmacniając system ochronny skóry.

Wpis powstał we współpracy z marką Oillan, po pozytywnym przetestowaniu produktu.

Load More
Something is wrong. Response takes too long or there is JS error. Press Ctrl+Shift+J or Cmd+Shift+J on a Mac.

YOU MIGHT ALSO LIKE

ciąża
Błogosławiony stan ciążowy.
December 07, 2017
40 tydzień ciąży
37 – 40 tydzień ciąży.
December 04, 2017
Po co i jak przyspieszyć poród?
December 01, 2017
rebel
Pewny sposób na miło spędzony czas z dziećmi.
November 29, 2017
Elegancka magia nadchodzących Świąt!
November 27, 2017
Randka w stylu „CORTEX”… #Konkurs
November 22, 2017
po czym poznać poród
Po czym poznać poród?
November 20, 2017
36 tydzień ciąży
33 – 36 tydzień ciąży.
November 17, 2017
wyprawka dla niemowlaka
Moja wyprawka dla niemowlaka.
November 15, 2017
  • Ja jestem w pierwszej – już zauważyłam że pojawiają się rozstępy i swędzenie..

  • Druga ciaza- rozstepy popierwszej, teraz okropne swedzenie…wszystkie kosmetyki juz przerobilam chyba…pokazdym krosty na brzuchu – nawet pooliwce dla dzieci….jedyne co pomaga to krem z witamina A+E….atodopiero 19 tydzien ;/

    • Krem z witaminą a jest świetny! :)

    • Sara Kraszewska zdecydowanie…u mnie tylko to dziala na to okropne swedzenie…

    • A emulsja natluszczjaca do skóry atopowej z ziaji? Ja tylko tego używam i jest super a jestem w 37 tygodniu i zero rozstepow. Przed ciąża miałam skórę aż przesuszoną

    • Dziewczyny dostałam taką wiadomość odnośnie stosowania witaminy A i kwasów. Sama nie raz na różnych spotkaniach ze specjalistami o tym słyszałam…
      „Wit. A. Jest niewskazana dla kobiet w ciąży i nie należy stosować preparatów, które je zawierają. Podobnie jak kwasy: glikolowy, azelainowy, migdałowy, owocowy AHA, salicylowy”.

    • Ja się nie zagłębialam w temat i nie sprawdzałam więc całą ciążę nie miałam takich zmartwień :p

  • Pierwsza i druga rozstępy o ten pepek po prostu czarny we środku i mega brązowy i ta kreska dwa miesiące po porodzie i nie znika

    • Kresce daj więcej czasu, chyba nawet do roku ma czas żeby zniknąć! :)

  • Też mam na udach, też nie ciąży – tych nie lubię ;)

  • Hahaha :D no ja już wiedziałam i niestety również wiedziałam skąd – u mnie skoki wagi zostawiły takie niemiłe pamiątki. Na szczęście nie lubię krótkich spodenek :D

  • Ja w pierwszej przytyłam 13 kg, więc niby wcale nie jakoś nadzwyczajnie dużo, a rozstępy i tak się zrobiły ;) Teraz mam dopiero 8 kg na plusie, czekam co będzie dalej :D

  • Ja w pierwszej przytyłam 13 kg, więc niby wcale nie jakoś nadzwyczajnie dużo, a rozstępy i tak się zrobiły ;) Teraz mam dopiero 8 kg na plusie, czekam co będzie dalej :D

  • Nie mialam nic z tego za to slinotok mi sie przytrafil w drugiej ;)

  • Bio oil! Rozstepy byly -jak juz stwierdzono genetyki nie oszukasz- ale dalej twardo wklepywalam I teraz dalej sa ale duzo mniej widoczne niz sie wydawalo ze beda… a nawet kosmetyczka jak zobaczyla moj brzuch w ciazy stwierdzila ze bedzie ciezko …

  • Swedzenie calego ciala jest???Ja mialam e drugiej ciąży i okazala się okolo 30 tyg że to cholestaza ciążowa…:-(

  • Pingback: Moja wyprawka dla niemowlaka. | o Matko WaRiatko!()