By 

Dlaczego ospa party to zły pomysł.


Zacznę od tego, że nie rozumiem, dlaczego ktoś mógłby uznać, że to dobry pomysł. Ale dopiero ostatnio zrobiło się głośno na ten temat. Wiecie dlaczego, prawda? Bo 1,5 roczne dziecko zmarło. I niech to będzie odpowiedź na pytanie, dlaczego ospa party to zły pomysł. Bo dziecko MOŻE UMRZEĆ.

Oczywiście, zamiast świadomie zarażać dziecko, można je świadomie zaszczepić. No, ale gdybyśmy wszyscy tak robili to przecież STOP NOP nie miałoby co robić. No i jeszcze nie daj Boże, dziecko gorączkowałoby parę dni po szczepionce. O autyzmie nie będę nawet wspominać, bo zaczynam odczuwać wrzenie w środku. Nie, tysiące rodziców, postanowiło na własną odpowiedzialność, w pełni świadomie, dopuścić do zarażenia dziecka groźną chorobą zakaźną. A dwójka z nich ma już za sobą pogrzeb jednej z ofiar tej obrzydliwej mody.

O ile w wyniku zachorowania [na ospę], powikłanie występuje u jednego dziecka na tysiąc, w przypadku szczepienia, powikłania występują w jednym przypadku na sto tysięcy.dr n. med. Paweł Grzesiowski, specjalista II stopnia z pediatrii, ekspert w dziedzinie immunologii, profilaktyki i terapii zakażeń.

Mówi się, że ospa jest chorobą nieprzewidywalną. Głównie dlatego, że każdy organizm może inaczej na nią zareagować, a jej powikłania często są bardzo poważne i jak już doskonale wiemy, mogą doprowadzić do zgonu.

Skąd pomysł na taką imprezę?

Rodzice myślą,  że ospa jest chorobą „obowiązkową”. Każdy musi ją zaliczyć. A jak już zaliczać, to najlepiej przecież za młodu. To przecież tylko niegroźne krostki…

Nic bardziej mylnego! Możliwe powikłania w ogóle nie są brane pod uwagę. Rocznie w Polsce z powodu ospy wietrznej umiera 1-4 osób. U-MIE-RA! Przez powikłania po głupiej ospie.

Ponadto ospa może skutkować takimi chorobami jak: zakażenie bakteryjne skóry, ropowica, płonica, pęcherzyca gronkowcowa, zapalenie móżdżku. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych (miałam – nie polecam!) i mózgu, drgawki, powikłania ze strony serca, powikłania dotyczące układu oddechowego, małopłytkowość, zapalenie wątroby, stawów, nerek. I jeszcze długo można by wymieniać.

Wybranie się na taką imprezę, to coś na zasadzie: „Kochanie, idziemy na imprezę po której albo nabawisz się mało przyjemnych krostek, a potem będziesz miał problem ospy najprawdopodobniej z głowy, no albo wylądujemy w szpitalu z powikłaniami” – faktycznie, aż chce się iść. Brakuje tylko, że „to dla Twojego dobra”.

Lizaki z ospą?

Podobno – ale nie wiem, na ile jest to sprawdzona informacja – w internetach można zakupić lizaki z ospą. Absurd ten mogę skomentować tylko w jeden sposób: Właśnie przechodzę anginę – ktoś ma ochotę na L4? Wyślę słoik z charkiem i smarkiem.

Czy wiesz, że mitem jest, że:

  • Przechorowanie ospy wietrznej w dzieciństwie daje odporność na całe życie i chroni przed kolejnymi zachorowaniami wywołanymi przez wirus ospy wietrznej.
  • Osoba zdrowa, która uprzednio nigdy nie chorowała na ospę wietrzną, po kontakcie z osobą chorą nie ma szansa na uniknięcie zachorowania.
  • Praktycznie, nie ma sposobu na uniknięcie zachorowania na ospę wietrzną.
  • Wirusem ospy nie można zarazić się od osoby chorej na półpasiec.
  • Charakterystycznym objawem ospy wietrznej jest wysypka występująca tylko na skórze.
Źródło: http://www.ospawietrzna.pl/fakty-czy-mity/

Na koniec, zainteresowanym tematem, polecam poczytać >>tutaj<< i >>tutaj<<.

Post Scriptum

Osoby, które chcą podyskutować na temat szczepień, zapraszam >>TUTAJ<<. Antyszczepionkowcom od razu mówię, że mam prawo do odmiennego zdania, a nawet krytyki, ponieważ tutaj jestem u siebie. W dodatku nie zamierzam wysłuchiwać anty-argumentów od nikogo, kto nie ma wykształcenia medycznego. Ot, tak – bo mogę. 

Hania
About me

Apodyktyczna Defetystka. Maniakalna Choleryczka. ‚House Manager’, koordynatorka domowego zoo. Z wykształcenia marketingowca. Z zawodu blogerka i biznes-mama. Żona swojego Szanownego Małżonka. Trochę zwariowana, czasami sfrustrowana matka Żabka, którego imię Wojtuś. Zaplanowana, zorganizowana i wiecznie niewyspana.

YOU MIGHT ALSO LIKE

Muszę Wam coś powiedzieć…
May 26, 2017
Prezent na Dzień Dziecka [do 60 zł].
May 23, 2017
#TOP7: Uroki macierzyństwa…
May 18, 2017
Mnie coś takiego nie spotka.
May 16, 2017
Nie będę Twoją przyjaciółką…
May 11, 2017
Kiedy udać się z dzieckiem do logopedy?
May 09, 2017
Kapitan Nauka w służbie naszym dzieciom!
May 04, 2017
CYMES: „Łyk słońca na każdą pogodę”.
April 28, 2017
owsiki
Owsiki – co z nimi począć?
April 25, 2017
  • Jak dla mnie takie zachowanie to poprostu brak mózgu. Choć powiem szczerze, ze spotkalam sie z takim pomyslem juz ze 20 lat temu. Pamiętam, ze przyprowadzano zdrowe dzieci do chorych, zeby sie zarazily. Bezsens!

  • Ok półtora tygodnia temu półtora roczna dziewczynka zmarła po ‚ ospa party’ w szpitalu w Warszawie. Powikłania. Rodzice, którzy decydują się na takie ‚ spotkanie’ to totalne bezmózgi. A matka dziewczynki, która niedawno zmarła jest żywym dowodem idiotyzmu i nieodpowiedzialności.

  • nie rozumiem po co dziecko specjalnie zarażać? Jaki to ma cel?

  • Zachorowałam na ospę mając 26 lat i będąc w 37 tc. Moja wysypka wyglądała jakbym miała całe ciało we wrzodach,”krostki” miałam wszędzie (dosłownie),córka która przyszła na świat w 39tc urodziła się z krostkami ospowymi i wtedy pani doktor neonatolog powiedziała nam jakie ryzyko niesie ze sobą ospa u tak małego dziecka. Mała dostała szczepionkę z immunoglobuliny,którą szpital specjalnie dla niej sprowadził,no i na nasze szczęście skończyło się tylko na kilku krostkach u niej,bez żadnych dodatkowych „atrakcji”. Nigdy nie zdecydowałabym się na żadne „choroba party”.

  • Najlepsze „ospa party” to przecież żłobki i przedszkola, a sama choroba rozwija się bardzo długo bo nawet 2-3 tyg więc dzieciaki zarażają się nawzajem nawet o tym nie wiedząc. Więc może wypadałoby je zamknąć lub nie posyłać tam dzieci?

    • Syn zaraził się ospą w przedszkolu jako jedno z ostatnich dzieci,a było kilkoro które nie zachorowały wcale (nie były szczepione przeciwko ospie),wnioskuję zatem że muszą być „spełnione odpowiednie warunki” by dziecko zachorowało. Zresztą zwykle w żłobkach i przedszkolach jest informacja że dzieci chorują,więc rodzice którzy nie chcą by ich dziecko zachorowało mogą go nie posyłać.

  • Wystarczy przedszkole i ospa party niepotrzebne

  • czy tu trzeba cokolwiek pisać? Ci rodzice co mają rozum i dobro swojego dziecka na uwadze nie posuną się do takiego debilizmu…

  • Ja chyba nigdy tego nie zrozumiem… Może za tępa jestem? ;)

  • Moje dzieci zalapaly ospę w przedszkolu i zupełnie niechcący zarazily dzieci mojego brata bo kiedy u nich byliśmy nawet nie wiedziałam ze mają ospę, tym razem to ja zupełnie nieświadomie urzadzilam im ospa party…..

    • takie naturalne ospa party jest ok. Nie planowałaś tego. Ale jak można zrozumieć chęć zarażenia swojego dziecka?

  • Moje dzieci zalapaly ospę w przedszkolu i zupełnie niechcący zarazily dzieci mojego brata bo kiedy u nich byliśmy nawet nie wiedziałam ze mają ospę, tym razem to ja zupełnie nieświadomie urzadzilam im ospa party…..

  • Moje dzieci zalapaly ospę w przedszkolu i zupełnie niechcący zarazily dzieci mojego brata bo kiedy u nich byliśmy nawet nie wiedziałam ze mają ospę, tym razem to ja zupełnie nieświadomie urzadzilam im ospa party…..

  • Gdyby moje dziecko nie przeszło jeszcze ospy, nie narażałabym je na celowe zachorowanie biorąc udział w ospa-party. Jednak w tym przypadku, o którym tak głośno trąbiły media, to nie ospa-party było przyczyną, dziecko chorowało już od kilku dni, a śmierć nastąpiła w wyniku sepsy. Poza tym, szczepienie na ospę nie jest obowiązkowe a jedynie zalecane, większość dzieci przechodzi ospę łagodnie,bez powikłań, wystarczy pozostawić malucha w domu, poić, dbać o higienę i zbijać ewentualną gorączkę. Natomiast prawdziwym problemem będzie w przyszłości półpasiec, na który będą chorować dzieci szczepione przeciw ospie! Przechorowanie ospy w dzieciństwie powoduje wywołanie odporności organizmu na wirus ospy, który powoduje też półpasiec!!! Natomiast masowe szczepienia przeciw ospie sprawią, że będziemy za kilka-kilkanaście lat borykać się z epidemią półpaśćca. Czytajcie różne artykuły, nie dawajcie sobie wbijać do głowy jednej i „najprawdziwszej” prawdy wciskanej nam do głowy przez media głownego nurtu. Pozdrawiam, życząc zdrówka Waszym dzieciom.

    • To ze ktos był chory na ospę nie powoduje że nie zlapie półpaśca. Przejście ospy w wieku dziecięcym sprawia że jeśli wirusa zlapie się w wieku dorosłym to wtedy choruje się na półpasiec a nie ospę. A jeśli się ospy nie miało jako dziecko to w wieku dorosłym po zarażeniu ma się ospę. Niestety w gorszym wydaniu ;)

  • Tak naprawde całą tą afere rozkrecily media. Rodzice tej dziewczynki nie uczestniczyli w zadnej takiej imprezie. Wyssane informacje z palca. Więc obrazanie tych ludzi jest nie na miejscu. A skad to wiem? Znam ich historie. Zarazanie specjalnie jest dla mnie nienormalne.

  • to najgłupszy pomysł wszech czasów! Przedszkole zrobi co trzeba!

  • Dlaczego wszystkie jesteście tak zbulwersowane? Przecież takie określenie „ospa party” jest już z góry skazane na wyśmianie, bo jeśli ktokolwiek z Was pamięta coś z biologii to powinien logicznie myśląc dojść do mądrzejszych wniosków niż publiczne obrażanie ww. rodziców, którzy de facto na żadnym ospa party nie byli, a do tego osoby, które to publicznie mówiły mają właśnie wytoczoną sprawę za przekroczenie uprawnień i podawanie fałszywych informacji. Wracając do meritum- ile z Was korzysta z publicznych toalet, ile chodzi na zakupy do galerii i ciągnie tam maleńkie dzieci? Czy zastanawialiście się ile osób nie myje rąk po wyjściu z toalety? Ile dzięki temu jesteście w stanie przywlec do domu chorobotwórczych mikrobów? I czy naprawdę jesteście tak naiwni, że ospą można się zarazić tylko na „ospa party”? Jak pisały dziewczyny wcześniej:takie „ospa party” jest wszędzie! A zarazić się możesz od osoby, która nawet nie wie, że jest chora, bo przez pierwsze dwa tygodnie nie ma żadnych objawów! Osobiście nie narażałabym nigdy mojego dziecka na świadomy kontakt z osobą chorą, bo uważam, że ma tyle innych okazji żeby się zarazić ospą, że nie jestem w stanie tego przewidzieć, że nie muszę mu fundować takiej „zaplanowanej” choroby. Gorszą rzeczą uważam jest fakt, że nie tolerujecie hejterów, a sami się nimi stajecie głosząc chwilami takie opinie, że…. nie mogę dokończyć, bo to niecenzuralne.

    • Zosiowamama

      Wreszcie jakiś głos rozsądku i zrozumienia.

  • Trzeba być idiotą by celowo zarazić dziecko jakąkolwiek chorobą.

  • Złapie to zlapie…zycie… ale specjalnie jechac zarazic dziecko ospa?
    Nie rozumiem takich ludzi

  • Oczywiście uważam iż celowe zakażenie dziecka ospa czy jakąkolwiek inna choroba jest głupot ponad każda skale . Po co kusić los? Moja córka zarazila się ospa od męża zupełnie nieświadomie, nie była wcześniej szczepiona. Najbardziej irytuje mnie postawa rządu i wszytskich którzy narzekają i wymykają matki które nie zaszczepily swojego dziecka …ale nikt nie wspomina o kosztach tej szczepionki a jest to tylko jedna z wielu płatnych i potrzebnych szczepionek . Zamiast krytykować lepiej może refundowac?

  • Ewa

    Nie mogę się z Tobą zgodzić. Po pierwsze oni nie byli na ospa party! Po drugie szczepionka tez nie daje odporności na całe życie (tylko na około 15-20 lat) po trzecie przechorowanie ospy w dzieciństwie daje bardzo duże prawdopodobieństwo niezachorowania w dorosłości (ewentualnie może wystąpić polpasiec) po czwarte dla dzieci ospa jest dość blachą choroba jeśli jest się pod opieką lekarza, natomiast dla dorosłych jest bardzo ciężka chroba i to oni głównie mają powikłania. A szczepiac się w dzieciństwie na ospę fundujemy sobie odporność tylko w tym okresie i zwiększamy prawdopodobieństwo zachorowania w dorosłości. Po piąte tez nie do końca popieram ospa party, ale jeśli to zaplanujesz, będziesz z dzieckiem pod opieką lekarska i zostaniesz z nim w domu już od dnia ospa party, zwiekszasz jego szanse na łagodne przechorowanie, a jak posylasz dziecko do przedszkola to nie wiesz kiedy złapie ospę, bo ewidentne objawy czyli wysypka są po 2 tygodniach, a przez ten czas dziecko zaraza innych i osłabia się łapiąc inne infekcje. A po szóste nie oceniaj Stop Nop zbyt pochopnie, ciesz się ze nie doświadczyłas niepożądanych odczynow poza gorączka, a gdyby Twoje dziecko zmarło lub dostało porażenia czy autyzmu po szczepionce, nie poparlabys ich? Tak, takie rzeczy się dzieją, przeczytaj ulotkę od szczepionki dowolnej, są tam skutki uboczne i niektórzy ich dostają. Niektórzy umierają po paracetamolu, tym bezpiecznym, który podajemy dzieciom, a co dopiero po szczepionce.