By 

Jak wykończyć mieszkanie, aby ono nie wykończyło nas.


Ponieważ bardzo często bywa tak, że najpierw zabieramy się za mieszkanie, a potem dopiero za dziecko. Na prośbę Żabkowego Wujka Z., mając już pewne doświadczenie w kwestii wykańczania mieszkań i siebie, dla tych którzy mają to dopiero przed sobą – kilka porad jak wykończyć mieszkanie, żeby nie wyszło nam bokiem, gdy do naszej rodziny dołączy potomek. Pomocne będą również Wasze spostrzeżenia w tym temacie.

  1. Modne włączniki na wysokości metra? – Świetnie, dopóki dziecko nie będzie robiło Ci dyskoteki.
  2. Biała kanapa? – Wspaniały pomysł! Jak już uda Ci się zapobiec pomalowaniu jej mazakami, oraz wytarciu umorusanej w buraczkach buźki, to bankowo przecieknie pielucha. Już odkładaj na tapicera.
  3. Otwarta kuchnia? – Jakież to ułatwienie, nawet gdy impreza przeniesie się do kuchni to dalej jest w salonie. Od razu więc zapoznaj się z zabezpieczeniami na szafki i szuflady. Ale pamiętaj, że Twój potomek przecież będzie ponad-przeciętnie inteligentny – myślisz, że sobie z nimi nie poradzi? Sztućce przeprowadź do łazienki.
  4. Szklane meble? – Pięknie się prezentują! Dopóki nie trzeba ich czyścić. I dopóki potomek się na nie nie nadzieje (chyba, że masz czerwone dodatki…). Od razu najlepiej kup gumowe stoły i stoliki. Na wszelki wypadek z zaokrąglonymi rogami.
  5. Masz dużo pamiątkowych figurek, świeczników i innych pierdółek? – Przygotuj półki pod samym sufitem. Lub karton.
  6. Telewizor na nóżce? – Od razu wieszaj na ścianie. I przy okazji wkręć w sufit hak na choinkę…
  7. Lubisz rośliny doniczkowe? – Lepiej się z nimi wstrzymaj, aż dziecię pójdzie do szkoły. Albo chociaż upewnij się, że nie są trujące, bo na pewno trafią do menu Twojej pociechy.
  8. Montując karnisze pamiętaj, że na firankach lub/i zasłonkach będzie się uwieszać potomek ważący kilkanaście kilo.
  9. Jeśli nie chcesz, żeby Twoje dziecko przeczytało wszystkie Twoje książki i zaznaczyło w nich najważniejsze fragmenty (tudzież wyrwało sobie najważniejsze fragmenty) to zawczasu umieść je na wysokości 1,5 m.
  10. Układając podłogę pomyśl o tym, że jeśli zrobisz to źle i podłoga będzie skrzypieć, to kilkugodzinne usypianie małego potwora może szlag trafić z jednym krokiem…
  11. To samo dotyczy drzwi. Te zamontowane w pokoju, w którym będzie spał potomek muszą być niesłyszalne.
  12. Również w pokoju, w którym będzie spał noworodek koniecznie trzeba mieć lampkę, która będzie świecić na tyle słabo, żeby za bardzo nie rozbudzić dziecka, a jednocześnie na tyle mocno, żebyśmy nie pobrudzili się kupą (ja miałam taki różowy, burdelowy abażur na stojącej lampie, koło przewijaka, który się sprawdził w 100%).
  13. Z niewiadomych powodów dzieci mają zamiłowanie do butów. A mianowicie do ich żucia. Dlatego zalecam zamykane szafki na buty.
  14. Szafki na leki i detergenty od razu montujmy pod sufitem i najlepiej zabezpieczamy kłódką.
  15. Projektując schody, nie zapomnij o tym, że w swoim czasie trzeba będzie zamontować bramkę – i wypada mieć ją do czego przyczepić.
  16. Zwróć uwagę na to, że wózek trzeba gdzieś zaparkować… A jeśli wybierzesz najmniejszy wózek, to zapewne urodzą Ci się bliźniaki…

 

Hania
About me

Apodyktyczna Defetystka. Maniakalna Choleryczka. ‚House Manager’, koordynatorka domowego zoo. Z wykształcenia marketingowca. Z zawodu blogerka i biznes-mama. Żona swojego Szanownego Małżonka. Trochę zwariowana, czasami sfrustrowana matka Żabka, którego imię Wojtuś. Zaplanowana, zorganizowana i wiecznie niewyspana.

YOU MIGHT ALSO LIKE

gorączka
Jak mierzyć dziecku temperaturę i jak radzić sobie z gorączką?
September 14, 2017
24 tydzień ciąży
21 – 24 tydzień ciąży.
August 22, 2017
komentarze dzieci
Bezpośrednie komentarze dzieci.
August 10, 2017
różnica wieku
Idealna różnica wieku.
August 08, 2017
Co trzeba wiedzieć o karmieniu piersią?
August 03, 2017
Gdzie spędzić wakacje z dzieckiem.
August 01, 2017
płeć dziecka
Wolisz chłopca czy dziewczynkę?
June 29, 2017
instrukcja obsługi małego dziecka
Instrukcja obsługi małego dziecka
June 22, 2017
Sztuka zdrowego snu dziecka
Raz dwa trzy… Maluch śpi! Relacja z warsztatów.
June 16, 2017
  • Doskonałe i prawdziwe! :) kiedys się nie myślało o dziecku. A ja właśnie jestem na etapie zakupu nowej kanapy i chciałam beż ale tymi buraczkami mnie przekonałaś :)

  • czyżby siostra/braciszek w planie ? :) a jednak ?

    • hehehe a po czym wnosisz? ;) w planie oczywiście jak najbardziej, ale to jeszcze odległe plany ;)

    • po poście ;) pierwsza myśl własnie taka mnie naszła, to szybciutko ją przelałam na „papier”

  • Jeśli chodzi o włączniki to ja bym chyba wolała na wysokości metra jednak bo moje dziecko samo by sobie zapalilo światło idąc w nocy do WC ;) a tak krzyczy – mama zapal mi światło! !!!!!! :/

    • kup mu latarkę… :D

    • Latarki rozwala w 5 min, podestu nie chce mu się wyciągać ;) no najlepszą zapalarką będzie mama przecież ;) aaaaa nie, ostatnio bierze but i nim sobie światło włącza. …bez komentarza ;P

    • Taak, dla nas oznaka wyzwolenia to to, że chłopcy sami sobie włączają światło :)

  • punkt za buty! uważałam że to jakieś lekkie zboczenie mojego synka ale ufff, nie:)

  • A ciemne kanapy też się brudzą ;) na jasno :D

  • Moja córka jeszcze nie odwiedziła szafki z butami,ale Nasze kapcie smakuje regularnie. My mamy czarną kanape (ufff). Ale moja kuzynka, będac singielką kupiła piękny,drogi,bardzo jasny wypocznek. Miała już dwa koty + dziecko, wypoczynek obdrapany, w pisakach,mazakach, buraczkach i jeszcze innych daniach. Reguralnie przyjeżdża Pan do prania, a wypiczynek już bardziej jest szary niż jasny ;)

  • margo

    U nas w punkcie 9 zaznaczenie najważniejszych fragmentów oznacza ich zjedzenie. Ostatnio dorwała książkę kucharską i teraz biedna mama będzie się zastanawiać jakież to składniki trzeba było dodać do ciasta :)

  • haaha dobre:)))

  • Bożena Jędral

    Dodam tylko, że większość mebli jednak jest jadalna, a wyciąganie resztek ze śmieci przestaje przy trzecim potomku przeszkadzać.

  • Iza K.

    A ja myślałam, że buty to takie oryginalne zboczenie mojej córki. Miło się dowiedzieć, że jednak mam normalne dziecko. Na początku smakowała buty, teraz jej to przeszło, ale nadal uwielbia się nimi bawić, zakłada je na dłonie i tak sobie chodzi. Z resztą punktów również się zgadzam. A co do kwiatów to również pozbyłam się pięknego i dorodnego drzewka szczęścia, bo moja córka ciągle jadła ziemię z doniczki, a z czasem pewnie chciałaby spróbować liści :)

  • skandynawski… piękna sprawa :)