By 

Kiedy matka jest chora.


Jak to było w tej reklamie, co to mamy nie biorą zwolnienia? Nawet kiedy matka jest chora nie ma wolnego.

Zobaczcie jedną z moich ulubionych reklam – taka prawdziwa. Jak wiecie Żabek jest chory. Przeziębiony znaczy się. I zgadnijcie co się stało.

 

Zaraził mnie drań jeden – sam czuje się już naprawdę całkiem nieźle, a ja czuję się jakby wyrzygał mnie hipopotam, a potem jeszcze się po mnie przebiegł. I co powiem? „Szefie, dzień na żądanie biorę!”. Wiecie co… Powiedziałam mu tak. Ten uśmiech był bezcenny. Szydera pierwsza klasa. Odpowiedział „Taaatataaa” – jakby chciał powiedzieć: „Taaaa jasne, spróbuj tylko”.

Tak więc, chorowanie i matkowanie nie jest łatwym zadaniem. Chore dziecko jęczy – Ty też chcesz jęczeć, ale nie wypada. Inhalujecie się na zmianę. Ono drzemie, a Ty leżysz bez życia i myślisz tylko o tym czyje są gile na Twoim podkoszulku. Po chwili dochodzisz do wniosku, że masz to w dupie. I leżysz dalej, patrząc się tępo w sufit, trzęsąc się pod kocem, od czasu do czasu modląc słowami „śpij jeszcze, śpij”.

I jest ogromne prawdopodobieństwo, że właśnie tego dnia urządzi sobie najkrótszą drzemkę w historii, poprawi największą i najbardziej śmierdzącą kupą, a zakończy ząbkowaniem.

Naprawdę chciałam napisać dla Was dzisiaj coś wyjątkowego. A niestety wyjątkowo czuję bezradność słowa, obojętność, drapanie w gardle i huczenie w głowie…

Więc wybaczcie, ale pójdę nażreć się cebuli z czosnkiem, popiję wodą z miodem i cytryną oraz syropem z buraka. Postaram się nie porzygać, poużalam się Szefowi i popatrzę jak głęboko on to ma. Potraktuję psa jako termofor i zrobię sobie okład z kota. A jak Szanowny Małżonek wróci z pracy to powiem: „to wszystko Twoja wina!”. Chociaż to nie prawda. Ale na pewno mi ulży.

madrearte

Hania
About me

Apodyktyczna Defetystka. Maniakalna Choleryczka. ‚House Manager’, koordynatorka domowego zoo. Z wykształcenia marketingowca. Z zawodu blogerka i biznes-mama. Żona swojego Szanownego Małżonka. Trochę zwariowana, czasami sfrustrowana matka Żabka, którego imię Wojtuś. Zaplanowana, zorganizowana i wiecznie niewyspana.

YOU MIGHT ALSO LIKE

28 tydzień ciąży
25 – 28 tydzień ciąży.
September 19, 2017
gorączka
Jak mierzyć dziecku temperaturę i jak radzić sobie z gorączką?
September 14, 2017
Wicie gniazda w drugiej ciąży.
August 29, 2017
jak dbać o włosy w ciąży
Jak dbać o włosy w ciąży i po porodzie.
August 24, 2017
24 tydzień ciąży
21 – 24 tydzień ciąży.
August 22, 2017
Życie towarzyskie vs dziecko.
August 17, 2017
Przemyślenia Matki #12 – Ból głowy.
August 14, 2017
Co trzeba wiedzieć o karmieniu piersią?
August 03, 2017
brzuch po porodzie
Dlaczego po porodzie nie będę miała brzucha jak Anna L.
July 20, 2017
  • Serdecznie wspolczuje. My w listopadzie przeszlismy z Kubkiem jelitowke. Nie wiedzialam jak sie nazywam. Maz wyjechal, ja w drugiej ciazy, 16miesieczny chlopiec nie ogarnial co sie z nim dzialo. Gdyby nie moja mama jestem przekonana, ze bym umarla.

    • Masakra! Mój Szanowny w poniedziałek w tygodniową delegację… Mam 3 dni na ogarnięcie chociaż siebie! :/

  • Ale jak to prawda jest. Jak dobrze to znam. U mnie jak choruja to zawsze we dwoje a ja na trzeciego i modlitwy nie pomagaja☺. Zdrowka zycze

  • Dużo zdrowia życzę ;) a przede wszystkim cierpliwości i wytrwałości ;)a przyda Ci się…Wiem z doświadczenia…

  • O matko, współczuję! Mnie jeszcze nic nie dopadło ale ze szpitala na pewno coś przywlekę… :p jak zawsze , mój mały Szef też czuje się lepiej ale jak to w szpitalu mnie ogarnia coraz większa frustracja…. ;)

  • Dużo zdrówka dla Was!

  • My właśnie zakończyliśmy rodzinne chorowanie, tez było ciężko dlatego życzę dużo wyrozumiałości ze strony Żabka i szybkiego powrotu do zdrowia:)

  • Zdrówka :-)

  • masz RACJĘ :)))

  • my tydzień temu przechodziłysmy my masakre najpierw ja w piate połamałao w kościach temp.38 a w sobote już musiałam być na nogach bo małzonek sie rozłozych ale kobieta nie może chorawać a tym bardziej matka haha powodzenia

  • My wlasnie skonczylismy chorowanir grupowe.

  • Wspaniale, że Twój Żabek się zlitował i zafundował mamie wyjątkowy wieczór :) Mam nadzieję, że spał twardo ;) Moje gile wciąż się za mną ciągną i odpuścić nie chcą, tak samo jak Żabkowe. Pierdolca można w tej chorobie dostać :/ dodatkowo, dają znać o sobie dolne piątki ;(

    • Małgorzata Kasiorkiewicz

      Będziesz najszczesliwszą na świecie matką dwulatka z zębami. Ja będę kleła na czym świat stoi, a Ty będziesz spokojnie sączyła winko ;-) Pierdolec spoko gość, można się z nim zaprzyjaźnić! A tak na poważnie, to życzymy by gile szybko zostawiły Was w spokoju.

      • ta.. dwulatka z buntem ;)

        • Małgorzata Kasiorkiewicz

          Zawsze lepszy bunt od duetu ząbkowania z buntem ;-) ja będę miała duet!