By 

Jak mierzyć dziecku temperaturę i jak radzić sobie z gorączką?


Ostatnio jedna z Czytelniczek opowiedziała mi swoją historię, o tym jak jej synek dostał drgawek spowodowanych nagłym wzrostem temperatury. Przy czym podczas mierzenia temperatury na czole i pod pachą wyszła kolosalna różnica ponad 2 stopni. Postanowiłam więc zbadać sprawę i dowiedzieć się jak powinniśmy właściwie mierzyć temperaturę naszym dzieciom.

No i jak się zachować w przypadku wystąpienia gorączki. Pamiętam pierwszą gorączkę Żabka i moją absolutną panikę! Teraz, po latach praktyki, gorączka przestała mnie przerażać i nawet zaczęłam doceniać zadanie, które ma do wykonania.

Ale zacznijmy od tego, czym właściwie jest gorączka i czy bardziej nam ona szkodzi czy pomaga…

Czym jest gorączka?

Stan eutermii towarzyszący chorobie polegający na zwiększeniu temperatury ciała w punkcie nastawczym powyżej normy. Pierwotne znaczenie tego objawu to obronna odpowiedź organizmu na atak wirusów, bakterii, grzybów, obecność ciał obcych, alergenów, martwych fragmentów tkanek i chemicznych pirogenów.Wikipedia

Czyli jest to podwyższona temperatura ciała, wskazująca na to, że „coś się dzieje”. Jeszcze w XX wieku była traktowana z wielkim niepokojem jako zagrożenie, natomiast współczesna medycyna już wie, że nie jest ona chorobą, ale objawem, który jest reakcją obronną naszego organizmu. Dreszcze, które czujemy jak temperatura zaczyna nam rosnąć, są sygnałem dla organizmu, aby jeszcze bardziej zwiększył temperaturę ciała – tym sposobem próbuje on zwalczyć atakującą chorobę.

Około 80 do 90% wszystkich przypadków gorączki u dzieci związanych jest z przejściowymi infekcjami wirusowymi (ustępują bez leczenia). Lekarze w większości nie zalecają obniżania tego typu gorączki u niemowląt powyżej 6 miesiąca życia, chyba że przekracza ona 38,9°C (mierzone w odbycie). 'Pierwszy rok życia dziecka', H. Murkoff, S.Mazel

Matki najczęściej bardzo szybko orientują się, że ich dzieci mają podwyższoną temperaturę. Ich żywiołowość spada niemal do zera, oczy robią się szkliste, apetyt znika. Nagle mamy takiego „flaczka” na kanapie i wszystko jasne. Pewnie większość z Was – tak jak ja – zaczyna od pomiaru „dotykowego”, czyli dotykamy czoła naszego umęczonego potomka dłonią bądź ustami. Wiecie, że to podobno całkiem skuteczna metoda? No tak, tylko niestety nie wyświetla nam się na dłoni informacja czy to jeszcze stan podgorączkowy czy już gorączka. Więc co dalej? Zazwyczaj sięgamy po termometr.

Rodzaje termometrów.

#1. Rtęciowe.

Moje dzieciństwo! Natomiast już od jakiegoś czasu nie zaleca się ich stosowania, ze względu na niebezpieczeństwo kontaktu z rtęcią. Jeśli jeszcze jakiś się nam taki wala po apteczce, to powinien zostać odpowiednio zutylizowany.

#2. Elektroniczne.

Tradycyjne (do pomiaru w odbycie, jamie ustnej lub pod pachą) i do mierzenia temperatury w uchu lub na czole/skroni. Najlepiej korzystać z takiego, który ma giętą końcówkę.

#3. Elektroniczne bezdotykowe.

Nimi zdecydowanie najłatwiej dokonać pomiaru. Trzeba jednak pamiętać, aby termometr został ustawiony w odpowiedniej odległości i pod odpowiednim kątem.

Nie wymieniam termometrów-smoczków, ani takich plasterków przyklejanych do czoła, ponieważ ich skuteczność nie jest wiarygodna. Przed skorzystaniem z termometru po raz pierwszy, należy zapoznać się z instrukcją obsługi, aby po pierwsze upewnić się do jakich pomiarów jest przeznaczony, a po drugie – w jaki sposób dokładnie z niego korzystać.

Gdy już wybraliśmy termometr, którym zostanie zmierzona temperatura, musimy zdecydować gdzie będziemy ją mierzyć.

Rodzaje pomiarów.

Literatura[1] podaje cztery części ciała, które mogą najdokładniej odzwierciedlać powierzchniową temperaturę ciała:

#1. Usta (zalecany wiek: 4-5 lat)

Metoda dla starszych dzieci, ponieważ związana jest z ryzykiem pogryzienia termometru. Należy pamiętać, aby nie mierzyć temperatury w ustach przez 15 minut od spożycia gorących lub zimnych potraw lub napojów, bo to może sfałszować wynik.

#2. Odbyt (zalecany wiek: do 3 lat)

Pomiar temperatury w odbycie uznaje się za najdokładniejszy i chyba najbardziej krępujący do wykonania. Wielu rodziców obawia się stosowania tej metody, jednak u niemowląt jest on łatwa w zastosowaniu. Należy pamiętać, aby końcówkę termometru posmarować wazeliną, a sam termometr włożyć na głębokość ok 2,5 cm (ale nic na siłę, jeśli poczuje się opór to nie należy z nim walczyć).

#3. Pacha (zalecany wiek: powyżej 3 miesiąca)

Właśnie tak mama zawsze mierzyła mi temperaturę! Na pewno wszyscy znamy ten rodzaj pomiaru. Należy jednak pamiętać, aby ubiór nie znajdował się między ciałem a termometrem, pacha była sucha, termometr był głęboko w dole pachwinowym, a łokieć dziecka przyciśnięty do boku klatki piersiowej.

#4. Przewód słuchowy zewnętrzny (zalecany wiek: powyżej 6 miesiąca)

Temperaturę w uchu należy mierzyć specjalnym termometrem. Bardzo ważne jest właściwe umieszczenie termometru, co wcale nie jest takie łatwe. Uznaje się ten pomiar za dokładniejszy niż ten pod pachą.

Nie zostało wymienione czoło ani skroń ze względu na mniejszą dokładność pomiarową. Ale pewnie wiele z nas korzysta z termometrów bezdotykowych, którymi mierzy się temperaturę właśnie na czole lub skroni. Dlatego trzeba pamiętać, że jest to jedno z mniej dokładnych miejsc i w razie wątpliwości pomiar powtórzyć w którymś z miejsc wymienionych powyżej.

Jak widać można mierzyć temperaturę w różnych miejscach. Jeśli stosujecie zarówno pomiary w odbycie jak i w ustach to proponuję zainwestowanie w oddzielne termometry dla każdego z tych pomiarów i dla każdego z dzieci. I się tylko nie pomylcie :) Ponadto dziecko podczas pomiaru musi być spokojne – płacz i krzyk może sprawić, że temperatura znacznie wzrośnie.

Różnice pomiarowe.

W zależności od miejsca, w którym dokonujemy pomiaru, będziemy mieli do czynienia z różnymi wartościami. Dlatego nie jest to takie oczywiste, czy dziecko mające 37,6°C ma już gorączkę – bo to zależy w którym miejscu ma tyle stopni. Poniżej tabele trochę ułatwiające w rozeznaniu się w tych różnicach:

Jeszcze inne źródło [2] natomiast podaje, że gorączka 39°C mierzona w odbycie odpowiada 38.4°C w jamie ustnej i 37.9°C pod pachą.

I mimo, że różne źródła podają różne różnice, to fakt że różnice występują jest ewidentny i należy o tym pamiętać – szybciej mówimy o gorączce, gdy mierzymy u jamie ustnej lub pod pachą.

Kiedy natychmiast konsultować się z lekarzem [2]?

  • Gdy niemowlę nie skończyło 2 miesięcy, a gorączka mierzona w odbycie przekracza 37.9°C;
  • Gdy u dziecka, które skończyło 2 miesiące, gorączka mierzona w odbycie przekracza 39.0°C;
  • Ma pierwszy raz w życiu drgawki;
  • Na skórze pojawiły się czerwone plamy;
  • Ma trudności z oddychaniem, pomimo oczyszczenia noska;
  • Ma sztywną szyję, stawia opór przy próbach podciągania główki do klatki piersiowej;
  • Gorączka wystąpiła po długiej ekspozycji na słońcu (ryzyko udaru);
  • Nastąpił bardzo gwałtowny skok temperatury.

Postępowanie w przypadku gorączki [2]:

  • Ochłodź dziecko (ubierz lekko, żeby oddawało ciepło, zachowaj temperaturę do 21°C w pokoju);
  • Podawaj więcej płynów;
  • Podaj lekarstwo przeciwgorączkowe (najlepiej po konsultacji z lekarzem);
  • Nacieraj letnią wodą lub wykąp.
  • Co jest ważne – a wcale nie oczywiste – dziecka z gorączką nie wysyłamy ani do żłobka ani do przedszkola!

Drgawki gorączkowe.

Sama nigdy nie byłam świadkiem takich drgawek, ale słyszałam od wielu rodziców, że potrafią być przerażające. Na szczęście bardziej straszą, niż szkodzą. Podejrzewa się [1], że są uwarunkowane genetycznie lub spowodowane niedostateczną dojrzałością mózgu małego dziecka. Natomiast wraz z dojrzewaniem mózgu drgawki gorączkowe powinny ustępować.

Choć drgawki gorączkowe mogą przestraszyć rodziców, lekarze są obecnie zdania, że nie należy się nimi martwić. (…) Jeśli niemowlę miało drgawki z powodu wysokiej temperatury, prawdopodobieństwo nawrotu jest o 30 do 40% większe i leczenie nie zmienia tego stopnia ryzyka.(…)

Drgawki gorączkowe zwykle trwają 1-2 minuty. Jeśli przytrafią się twemu dziecku, przede wszystkim zachowaj spokój (pamiętaj, że drgawki tego typu nie są niebezpieczne) i wykonaj następujące czynności. Trzymaj dziecko swobodnie w ramionach lub połóż na łóżku albo innym miękkim podłożu, na boku, z głową spoczywającą poniżej tułowia. Usuń wszystko (jedzenie, smoczek) z ust dziecka i nie próbuj go w tym momencie karmić. Niemowlęta podczas ataku często tracą przytomność, lecz wkrótce ją odzyskują. Bezpośrednio po ataku dziecko jest na ogół bardzo senne. Gdy drgawki przeminą, wezwij lekarza. Jeśli napad drgawek trwa ponad 5 minut, wezwij pogotowie.'Pierwszy rok życia dziecka', H. Murkoff, S.Mazel

Zdaniem Ratownika Medycznego:

Poprosiłam dwóch Ratowników Medycznych, aby wypowiedzieli się w temacie, w którym mają zdecydowanie większą wiedzę ode mnie.

Jeśli chodzi o temperaturę u dzieci i jej pomiar to miejscami do mierzenia są odbyt, pacha, jama ustna pod językiem, czoło i ucho- błona bębenkowa Odbyt jest dobrym miejscem dla dzieci od 0 do 4-5 lat. Trzeba pamiętać, że jest to nieprzyjemne dla dziecka. Jama ustna dobra jest dla dzieci od 4-5 lat w górę. Tutaj pamiętajmy aby dziecko nie przegryzło termometru. Pacha od około 3 m-cy w górę i jest to najfajniejsze miejsce do pomiarów temperatury. Ucho od 5-6 m-cy w górę. Dla małych dzieci nieprzyjemne. U najmniejszych dzieci może być problem z trafieniem termometrem do ucha. Jest jeszcze pomiar przez powłoki skórę ale należy tutaj pamiętać o błędach. Zdania są też podzielone czy dzieci poniżej 3-4 miesiąca warto tą metodą pomiarować ze względu na dodatkowy błąd pomiaru. Tak czy inaczej jest najprościej. Co do temperatury i miejsc we wszystkich w.w miejscach temperatura będzie różna. Ta w odbycie będzie wyższa niż w jamie ustnej około 0,3 do 0,6°C. Jeśli pomiarujemy temperaturę pod pachą to należy pamiętać, że pod pachą temperatura będzie niższa od jamy ustnej o około 0,3 do 0,6°C. niż ta mierzona pod pachą. Temperatura w uchu będzie wyższa od tej pod pachą o około 0,3 do 0,5 stopnia. Więc jeśli mamy 37.1-37.2 to nie należy popadać w panikę. Co do czoła pomiary mogą być różne w części czołowej lub skroniowej nawet o 0.3-0.5 stopnia i jest to normalne, a różnica w stosunku do pachy nawet do 1 stopnia.Arkadiusz Kuźmiński, mgr pielęgniarstwa i ratownik medyczny
Moim zdaniem pomiar temperatury jest podstawowym i chyba najważniejszym badaniem u dziecka, szczególnie w warunkach domowych, gdzie jest to jedyne badanie, które możemy wykonać. O ile wielkim plusem jest duża dostępność termometrów na rynku, to niestety ich jakość bywa różna. Wielokrotnie spotykam się z sytuacja kiedy jedziemy do drgawek gorączkowych, rodzic podaje wysokie wartości temperatury, a nasze badanie wskazuje zupełnie inne wartości. Tu właśnie wychodzi jakość sprzętu, którym badanie zostało wykonane. Innym problemem jest błąd pomiaru, bądź nieumiejętność wykonania pomiaru. Niestety rodzice nie czytają instrukcji obsługi termometru. W pracy korzystam z termometru dousznego Braun Thermoscan PRO 6000 Welch Allyn i jak do tej pory nie spotkałem lepszego sprzętu. No chyba, że „przeklęte” rtęciowe termometry. Ale trzymając się tematu i odpowiadając na pytania, to: Temperaturę należy mierzyć tak jak zaleca producent danego termometru. Jeśli jest możliwość, to warto pomiar wykonać dwoma urządzeniami. Jeśli pomiar jest dla nas mało wiarygodny, to najlepiej wykonać to badanie na zmianę u siebie i u dziecka. W sytuacji wystąpienia drgawek gorączkowych wskazana jest konsultacja lekarska. W warunkach domowych podczas gorączki w grę wchodzą chłodne kąpiele, chłodne okłady i leczenie farmakologiczne. W sytuacji drgawek zaleca się zaaplikowanie czopka. Syrop u osoby nieprzytomnej mógłby utrudnić oddychanie. O ile w sytuacji gorączki poczekałbym na efekt zadziałania leków, to w sytuacji drgawek, niezwłocznie udałbym się do SOR/IP. Nie należy zapomnieć o pojeniu dziecka, które tak jak i dorosły-podczas gorączki traci dużo więcej wody niż normalnie. Paweł Burczyk, ratownik medyczny

Pierwsza pomoc – jak postępować?

O tym jak postępować w przypadku krztuszenia, dławienia, oparzenia, krwawienia, zranienia, itp. pisałam >>TUTAJ<<.

Ponadto uważam, że każdy rodzic powinien przejść kurs pierwszej pomocy. Osobiście wybieram się teraz na bezpłatne warsztaty dla kobiet w ciąży, które odbywają się w całej Polsce i kładą duży nacisk na naukę udzielania pierwszej pomocy. Harmonogram tych warsztatów znajdziecie na stronie: http://www.bezpiecznymaluch.pl/ . W Gdańsku odbędą się one już 18 września. Dajcie znać czy się spotkamy :)

[1] „Drugi i trzeci rok życia dziecka” H. Murkoff, S.Mazel.

[2] „Pierwszy rok życia dziecka” H. Murkoff, S.Mazel.

Load More
Something is wrong. Response takes too long or there is JS error. Press Ctrl+Shift+J or Cmd+Shift+J on a Mac.

YOU MIGHT ALSO LIKE

wyprawka dla niemowlaka
Moja wyprawka dla niemowlaka.
November 15, 2017
torba do szpitala
Torba do szpitala – co zabrać do porodu?
November 13, 2017
Jak mądrze wybrać fotelik samochodowy z grupy 0+?
November 09, 2017
Ciąża, czterolatek i sezon infekcyjny…
October 23, 2017
baby box club
Pieluszki z dostawą do domu! #KONKURS
October 18, 2017
Jak przygotować dziecko na rodzeństwo
Jak przygotować dziecko na rodzeństwo?
October 16, 2017
Jak zaoszczędzić na ubezpieczeniu kredytu?
October 13, 2017
tokofobia
Tokofobia, czyli strach przed porodem.
October 11, 2017
Czy drugie dziecko musi być trudniejsze?
October 05, 2017
  • Zimne okłady niezawodne.

  • Mam to samo…te elektroniczne bardzo często przeklamuja….i nie wiadomo jak reagować….

  • Udostępniam, bardzo przydatny post :-)
    Ja swojej 3-latce mierze pod pachą, jak to moja mama robiła w moim przypadku :-)

  • Dla maluszków lepszy termometr bezdotykowy czy douszny?

    • To pewnie zależy od różnych czynników, twierdzi się, że pomiar w uchu jest bardziej wiarygodny niż ten na czole. Ale trzeba umieć takiego pomiaru dokonać i mieć dobry termometr. :)

    • Omatkowariatko.pl temp. w uchu zawsze będzie wyższa niż na czole ponieważ temp. wewnątrz ciała jest wyższa niż na zewnątrz. Mało tego, temp. mierzona w różnych miejscach ciała u jednej osoby zawsze jest inna (tzn. temp. Mierzona na czole zawsze będzie się różniła od tej na brzuchu, pod pachą, na pkecach czy skroni)

    • Ja mam termometr bezdotykowy i zawsze mierzyłam nim temperaturę u dziecka na czole ale ostatnio dwóch lekarzy powiedziało mi że pomiar czołowy jest mało precyzyjny i często zaniżony. Dlatego powinno się mierzyć termometrem bezdotykowym temperaturę pod pachą i rzeczywiście na czole wskazał mi ok 37 stopni a pod pachą (gdy podniosłam rączkę dziecka do góry) prawie 39. Moja szwagierka miała ostatnio to samo. Pomiar na czole wskazał 37,5 czyli w zasadzie stan podgorączkowy a pod pachą 39,9… Różnica kolosalna. Gdyby nie pomiar pachowy zwlekała by jeszcze z podaniem leku na gorączkę.

  • U nas groźnie było raz, kiedy syn miał w nocy 41st. Kiedy dzwoniłam na pogotowie pierwsze pytanie było jakim termometrem mierzylam. Powiedziałam, że rtęciowym. Z rtęciowym się przecież nie dyskutuje.. Co nie zmienia faktu, że gorączka ta była zbyt niska by pogotowie zaszczyciło nas swoją obecnością…

    • Ja przy 40.5 nie do zbicia pojechalam na SOR i od pani jeszcze zjebke chwycilam ze panikuje.. A okazalo sie ze corka nie reaguje na nurofen i trzeba zwiekszyc dawke jak paracetamol nie zadziala, co wychwycilam pozniej… Na szczescie byla to zima i dzieki wyjsciu na zewnatrz temp wtedy spadla:)

    • U nas skończyło się czterodniowym pobytem w szpitalu. Bo rano do gorączki doszła opuchlizna praktycznie na całym ciele. Wtedy pojechaliśmy na sor. Syna od razu przyjęli na oddział.

  • Z synek wylądowałam w szpitalu gdy przechodził w wieku 8 miesięcy trzydniowke… pielęgniarka mierząc termometrem na podczerwień twierdziła ze dziecka ma tylko 37 stopni. Oczywiście wiedziałam że coś tu nie gra bo mały dostawał delikatnych drgawek… gdy w końcu wybuchłam (bo ile można prosić o NORMALNY termometr) okazało się ze synek ma 39.9… mina pielęgniarki bezcenna… od tamtej pory nawet nie chce słyszeć o żadnych wynalazkach…

    • To samo przerobiłam na sobie w szpitalu, 2 stopnie różnicy bylo zawsze, na szczęście mialam swoj rtęciowy. Nie wiem dlaczego ignoruje się ten problem w szpitalach

  • <3

  • Potwierdzam skuteczność termometru, o którym wspomniał Pan Paweł. Drogi jest, ale przy dziecku z drgawkami i często gorączkującym warto zainwestować.

  • Będąc w szpitalu z dzieckiem miałam do dyspozycji kilka termometrów. Każdy wskazywał inna temperaturę. Różniła się nawet o jeden stopień. Wg mnie najtrafniejsze były dawne termometry rtęciowe.

  • W Polse rtęciowych rzeczywiście nie ma, ale są rownie skuteczne alkoholowe

  • Ja używam termometrów elektronicznych takich przykładanych do czoła na odległość. Zawsze się sprawdzały na moich dzieciach.