By 

Pierwszy spacer – przyjemność i wyzwanie!


Pierwszy spacer to bardzo ważne wydarzenie, zarówno dla nas – rodziców, jak i dla naszego dziecka. Ale chyba każda mama mi przyzna, że nie jest to tylko czysta przyjemność, ale również i wyzwanie! Zwłaszcza zimą, gdy przygotowania stają się bardziej skomplikowane

Również długość spaceru nie jest bez znaczenia. Zimą ten spacer na pewno nie będzie bardzo długi, ale musimy być przygotowani na różne przygody, które mogą nas podczas niego spotkać. Przerabiam z Żabcią mój „drugi pierwszy spacer”. Pamiętam ten pierwszy z Żabkiem – dość późno, bo aż miesiąc po urodzeniu 11.01.2013 roku. Zima nie była w pełni, nie było śniegu i nawet nie było zbyt zimno. A i tak to była istna katastrofa! Nieprzygotowana na wypadek toalety i głodu, szybko wracałam ze łzami w oczach do domu…

Z Żabcią pierwszy spacer również odbył się późno, ze względu na wszystkie choroby, które nas dopadły po urodzeniu Malutkiej. Gdy wreszcie udało się nam wyjść – dokładnie tyle samo dni po urodzeniu co w przypadku Żabka, czyli dzień przed ukończeniem 1 miesiąca (ale się złożyło! zupełnie nieplanowanie!). I tym razem zima nie dopisała. Ale tym razem do spaceru byłam w pełni przygotowana i spędziliśmy bardzo miło czas w zupełnie nie zimową niedzielę.

Jak przygotować się do pierwszego spaceru?

  • Zanim udamy się na pierwszy spacer, trzeba pamiętać żeby dziecko trochę „powerandować”, zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy to zła pogoda może okazać się szokiem dla naszego noworodka. A werandowanie to nic innego, jak postawienie wózka z ubranym jak na spacer dzieckiem, przy otwartym oknie lub drzwiach balkonowych. Zaczynamy od paru minut, stopniowo dzień po dniu, wydłużając ten czas. Zaleca się werandowanie po ukończeniu przez dziecko 10 dni, na tydzień przed prawdziwym spacerem (o ile nie ma żadnych przeciwwskazań od lekarza).
  • Zimą trzeba wysmarować buzię noworodka tłustym kremem na mróz (jakieś 20 minut przed wyjściem).
  • Dziecko powinno być ubrane odpowiednio do pory roku i temperatury – zimą szczególnie trzeba na to zwrócić uwagę, jeśli jest bardzo mroźno, to dziecko poza kombinezonem można włożyć w dodatkowy śpiwór lub okryć kocem.
  • Trzeba pamiętać o torbie z niezbędnymi rzeczami – podczas spacerów może nam się przydarzyć wiele różnych przygód, a możemy być oddalone od domu na tyle, że trzeba będzie działać od razu! W torbie powinny się znaleźć przede wszystkim pieluszki, mleko (chyba, że karmimy piersią), nawilżane chusteczki, smoczek (o ile dziecko korzysta), pieluszka tetrowa, itp.

Torba, która ułatwia nam spacerowanie.

Wybór torby do wózka z Żabkiem nie wydawał mi się zbyt ważny. Myślałam, że wystarczy, że będzie pasowała do wózka! Ale wtedy jeszcze nie wiedziałam, ile rzeczy będzie musiała ona pomieścić! Matki w tych torbach przy wózkach pół domu wożą :) Dlatego tym razem decyzja musiała zostać dobrze przemyślana i kierując się już nabytym doświadczeniem, dokonałam naprawdę świetnego wyboru!

Torba BabyOno UNIQUE

Klasyka w nowym wydaniu, limitowana edycja, polski projekt i wykonanie. Elegancka torba z wysokiej jakości materiałów przeznaczona dla kobiet, które cenią sobie szyk, a jednocześnie szukają ponadczasowych rozwiązań. Idealna dla aktywnych mam, dzielących swój czas pomiędzy opiekę nad dzieckiem i pracę. Wygodna na codzienny spacer i rodzinny wypad z dzieckiem, jak również biznesowe spotkanie. Specjalnie zaprojektowana konstrukcja tworzy lekką i wyjątkowo przemyślaną formę z 10 dedykowanymi kieszeniami, dzięki którym istnieje możliwość wygodnego aranżowania wnętrza.BabyOno

Torba BabyOno Unique charakteryzuje przede wszystkim funkcjonalność – posiada aż 10 dedykowanych kieszeni, w tym termokieszeń i kieszeń szybkiego dostępu na telefon lub klucze, a także – co przy specyfice mojej pracy było bardzo ważne – kieszeń na tableta. Ponadto materiał zewnętrzny jest odporny na działanie wody i wilgoci, co o tej porze roku jest dość istotne. Dla mnie również ważne było to, że posiada matę do przewijania (na spacerach trafiam w różne miejsca i już nie raz musieliśmy zmienić pieluszkę!), ma zarówno długi regulowany pasek na ramię, jak i krótkie rączki do ręki (co jest bardzo wygodne). Spód torby jest dodatkowo wzmocniony i ma metalowe nóżki – dzięki temu nie odkształci się tak łatwo i można ją na chwilę postawić na ziemi nie martwiąc się o zabrudzenie. A jeśli już się zabrudzi, to materiał bardzo łatwo się czyści :)

Torba nadaje się nie tylko na spacery z dzieckiem, ale i na spotkania towarzyskie czy biznesowe, dlatego dla mnie jest idealna! Wystarczy, że schowam tablet, odepnę smoczek, a butelkę mleka w termokieszeni zastąpię kubkiem z kawą i jestem gotowa na poważny meeting lub pracę w terenie.

Widać, że rozwiązania zastosowane w tej torbie zostały dobrze przemyślane i mają na celu ułatwienie mamom codziennych spacerów. Zresztą zobaczcie jak się sprawuje na filmie i naszych zdjęciach:

#KONKURS

W tym tygodniu jedna z Was może wygrać swoją wymarzoną Torbę BabyOno!

Zwyciężczyni będzie mogła wybrać nagrodę spośród wszystkich toreb BabyOno
dostępnych na stronie >>https://torby.babyono.com/<<.

Zadanie konkursowe jest bardzo proste!
Wystarczy, że w komentarzu (na blogu lub na FB) odpowiesz na pytanie:

Którą z toreb BabyOno byś wybrała i dlaczego?

Konkurs trwa do 21.01.2018, wyniki zostaną opublikowane na FB.
Wygrywa najciekawsza odpowiedź :)

Regulamin konkursu dostępny >>TUTAJ<<

Powodzenia! :)

Wpis przygotowany we współpracy z BabyOno.

YOU MIGHT ALSO LIKE

drugie dziecko
Syndrom drugiego dziecka.
January 19, 2018
smyk
#TOP7: Ulubione zabawki Żabka (3-4 lata)
January 17, 2018
1 miesiąc życia dziecka. VOL.2
January 08, 2018
Skąd się wzięły imiona Żabek?
January 05, 2018
Wszechwiedzący czterolatek.
January 03, 2018
poród
Poród, czyli narodzin cud. VOL.2
December 20, 2017
Koniec bycia jedynakiem.
December 18, 2017
Nowy członek Ekipy!
December 18, 2017
Wstydliwa aprobata, czyli przemoc wobec dzieci.
December 05, 2017
  • Ale wypasiona torba. Jak uda mi się zajść w ciąże (no i urodzić ;) ) to bankowo kupię :)

  • Marcelina Bojanowska

    My z moją niunią wyszłyśmy na spacer prawie dwa tygodnie po porodzie, bo malutka urodzila sie z zapaleniem pluc. Pamietam to przerazenie , ktore czulam ale tez radosc ze spaceruje z wlasnym dzieciatkiem :-) A torbe wybralabym ICONIC , poniewaz idealnie pasuje do koloru maszego wozka, jest pojemna i w koncu moglybysmy lepiej spakowac sie teraz i w przyszlosci gdy potrzebne beda zabawki :-) Na dodatek moglabym poczuc sie bardziej sexy po porodzie a to tez jest wazne ;-)

  • Kam.

    Na spacer z moim maluszkiem chętnie wybrałabym torbę iconic – elegancja, połączona z szykiem, modą i oczywiście wygodą (co przy dziecięciu najważniejsze). To, co mnie ujęło to również fakt, ze torba służy nie tylko spacerom z dzieckiem ale docenia również pracującą mamę, która również potrzebuje eleganckiej i wygodnej torby, która będzie efektownie prezentowała się połączona ze szpilkami podczas służbowych spotkań i narad. ;)

  • Kinga Guzik

    Jestem w drugiej ciąży termin mam na czerwiec szczególnie że ten rok będzie bogaty w wszelakie imprezy rodzinne bardzo by mi się przydała torba babyone unique jest w niej tyle kieszeń że zmieszcze wszystko co będzie mi potrzebne dla malutkiej gdy będziemy po za domem i łatwo będzie je znaleźć :)

  • Sandra Dąbkowska

    Piekny spacer :) A ja wybrałabym torbę GLAM lub UNIQUE obie z szarymi i czerwonymi trójkącikami, ponieważ… pasowałyby mi do wózka! Poza tym są pakowne, solidne, babskie i takie piękne :)

  • Ulka

    No i jak zwykle… „matka matce wilkiem”! :P
    Czemu mi to robisz O-matko?
    Jak tak można?!
    Kazać wybierać kobiecie, matce, co to i tak nerwy ma zszargane od nocy nieprzespanych, ząbków wyrzynających, piersi piekących… yyyy…o czym to ja chciałam?! Mózg jeszcze ciążowy, raptem 7 m-cy od ‚wydobycin’ :P minęło, ale nie śpię już taaak długo, że jak 7 lat się zdaje…
    Jak można kazać wybierać spośród toreb tak cudnych, że przecież wszystkie są mi potrzebne?

    Poza tym, żem na 200% matką dwóch gałganów małych (z których ten większy, damski, 2,5 roku raptem reprezentuje), gdzieś tam z tyłu głowy błyska co jakiś czas lampka: „jesteś kobietą”, „Buty! Buty kup! Musisz kupić nowe buty”, „o, sukienka, jaka śliczna!”, a teraz, dzięki temu wpisowi i moim odwiedzinom na stronie BabyOno, do tego wszystkiego zapaliło się jeszcze „torebki, moje kochane torebki, wszystkie je chcę!”. I jak tu wybrać?

    Jako, że większość moich akcesoriów i dodatków dostosowało się do sportowego stylu życia, bo chyba tylko tak mogę określić gonitwę za mymi skarbami, wybrałabym torbę UNIQUE za jej elegancję, ale i funkcjonalność. W końcu miałabym piękną torbę, pasującą nie tylko do trampek, ale i do płaszcza czy obcasów <3 Ilość przegródek pomieści z pewnością ekwipunek spacerowy dla dwójki dzieci, włącznie z zapasowymi galotami i portkami dla starszaka :D A i swoich przydasiów nie będę musiała ograniczać! Uchwyty na długopisy czy sztućce uratowałyby mnie zaś przed wymazaniem tuszem połowy bagażu, bo pisadło mam ze sobą zawsze, albo nawet kilka (dokładam wciąż nowe, bo poprzedniego w moim bałaganie sportowym próżno szukać)., ale zawsze gania ono po torbie luzem, a gdy go potrzebuję czynię to losowaniem na chybił-trafił.

  • Zuzia

    U mnie idealnie sprawdziłaby się torba SO CITY! Jest uniwersalna w kolorystyce i designie, a to lubię. Z pewnością nikt nie pomyślałby widząc mnie z nią na ramieniu, że mieści stos pieluch i wilgotnych chusteczek :P Lubię także wiedzieć gdzie co mam i często szukam po omacku. 11 kieszeni pomogłoby mi bardzo w uporządkowaniu nawet najmniejszych akcesoriów niezbędnych w czasie spacerów czy wyjazdów. Za to zewnętrzne kieszenie, których też tu nie brakuje, to świetna sprawa by mieć chusteczki czy telefon zawsze w zasięgu ręki. Bez dwóch zdań SO CITY to torba stworzona idealnie dla mnie ;)

  • Karolina Mazur

    Ja wybrala bym BabyOno Unique elegancka i pojemna mam na spacery noworotka i 2 latke wiec napewno bym sie pomiescila. I jedna torebka nie musiala bym brac swojej ulatwila by mi zycie przy mojej 4 dzieci

  • Izabela Dziobak

    Bardzo fajny wpis. Werandowalam moich dwóch synów. Trzeci urodził się w lipcu i już go nie werandowalismy. Teraz córeczka przyjdzie na świat za kilkanaście lub kilkadziesiąt dni (w lutym) i mimo braku śniegu-no chyba że jeszcze spadnie- będziemy się werandowac :) jako, że to wymarzona córeczka po trzech synach wszystko co kupuję chce by się kojarzyło z damską wersją więc wybrałabym torbę GLAM
    NR KAT. 1506/02 z opcji Comfort . Po pierwsze przez kolorki, po drugie 9-12 kieszeni to coś dla mnie , bo z synami miałam torby z góra 2-3 i wszystko pomieszane było, ciężko cokolwiek znaleźć i do czegoś się dokopać. Super opcją jest termoizolacyjna strefa na butelkę ponieważ tego brakowało mi przy synach i musiałam osobno wozić termoopakowanie co za tym idzie albo obok przycięte do torby – co nie fajnie wyglądało- albo zajmowało dużo miejsca w torbie :( kolejnym plusem są także kieszonki łatwego dostępu w których umiescilabym klucze i telefon.. rzecz pierwszego kontaktu i coś co zawsze przepada w mojej torebce. Resztę dla naszej gwiazdki miałabym zawsze pod ręką po otwarciu torby dzięki wewnętrznym kieszeniom. Super że BabyOno dodaje matę do przewijania. Miałam taką osobno i super się sprawdzała w każdym miejscu. No poprostu torba GLAM
    NR KAT. 1506/02 tak mi się spodobała że teraz tylko o niej myślę :) pozdrawiam matkowariatko i dużo zdrówka życzę :)

  • Anna

    Dziś w ten konkurs chcę się bawić, by tą torbą móc sie chwalić.
    Baby Ono torbę proszę, choć me dziecię w wózku juz nie wożę.
    Na nożkach już chodzimy ale zapas chusteczek ciągle ze sobą nosimy. Zawsze jakaś woda, ulubiony słonik Sam, a to wszystko zmieści nam się w torbie Glam.
    Torby to mój konik więc może skuszę się na Iconic. A może jednak chcę Unique, bo lubię taki szyk.
    Kolorów i wzorów aż dech zapiera, a tylko jedną każą wybierać;)
    Najbardziej urzeka mnie ilość kieszeni i to że można położyć ją na ziemi. I nie bede martwic sie o plamę bo i tak wszystko bedzie uprane.
    Wierszyk skończony ta-dam- a ja decyduję się na torbę Glam.

  • Ania Witczak

    Zakochalam sie w Torbie Chic (1507/01). Powody? Oh, poza oczywistymi (multum kieszeni, w tym termo kieszeń, wzmocnienia tu i tam… i ten kolor…), zakochałam się w pojemności tej torby. Póki co mam jednego maluszka (1,5r). Dziś będę rodzic drugiego. I już wiem, że będę musiała mieć przy sobie na spacerze absolutnie wszystko. A nawet wiele więcej. I to chyba wyczerpuje temat ;) każda mama praktykująca to wie ;)

  • karolina woźniak

    Jestem mamą pełną gębą! Na pełen etat ,więc mogę czuć się specjalistką. Miałam już kilka różnych toreb ,od tej malutkiej po całkiem ogromną, i wiecie co? Idealne torba istnieje! Tak i właśnie ta idealna torba do wózka to TA,która odpowiada właśnie Tobie! Znaczy mi!
    Taka moja wymarzona torba,mój ideał….jest duża,mieści pampersy, chusteczki, telefon, kosmetyczkę,a nawet ubranka na zmianę pogody (a nawet pory roku,gdyby się nagle zmieniła). Moja wymarzona torba ma mnóstwo przegródek,także taką z termiizolacją ,żeby kawa…znaczy mleko nie wystygło,nawet przy -8. Moja torebusia nie waży prawie nic, kilka gram,żeby nie odciążać mojego kręgosłupa,i tak dźwiga zbyt dużo.Moja torebuniunia wcale ani to wcale się nie brudzi, nawet przecier marchewkowy znika z niej bez śladu. Mało tego w lecie schładza lekko napoje,a w zimie podgrzewa.Ma ukochana torebcia nawet o przewijaniu pomyślała-mata super sprawa-siądę sobie na niej w w kolejce do lekarza gdy zabraknie krzeseł.Moja wymarzona torebeczka jest nie do okradnięcia, ma super zabezpieczony zamek,jest przyczepiona do wózka na amen,żaden złodziej nawet nie podejdzie! Moja torebka w końcu jest super modna,wygodna, pełna kolorów,pasuje do każdej okazji i storju. Moja torebka zajmuje minimum miejsca,a mieści maximum gadżetów, szybko i łatwo się przypina i odpisa do wózka. Moja torebeczka to chodzący ideał i każdy mi jej zazdrości! I wiecie co,ja swói ideał juz nalazłam! to :https://torby.babyono.com/torba-dla-mamy-iconic-1.html#product

  • Dorota KA

    A ja bym wybrała uptown jest super i pasuje do mnie i na pewno by mi się przydala żeby choć trochę ogarnąć ten bałagan jaki mam w torbie i nawet mój małżonek jak przejmuje dziecko z „dodatkami ” zadko mone coś znalesc od tak zawsze przekopuje zawartość a kieszonka termoaktywna to już o wiele lepsze wyjście niż pojemnik termoaktywny na butle ( karmie mm) i przez to mniej zbędnych rzeczy w torbie.

  • Kalina

    Fajny blog, nie taki typowo mamuśkowy, tylko z dobrym podejściem, oby tak dalej! :)

  • aniaz

    Z tak licznej kolekcji toreb jakie wypuściła moja ulubiona marka wybrałbym torbę model iconic. Obecna torba z której korzystam wydawała mi się 5 lat temu bardzo pojemna. Jednak mając 2,5 miesięcznego syna i 5 latka niestety nie mieści wszystkich potrzebnych rzeczy. Za chwilę wiosna i będzie trzeba pomieścić jakieś przekąski na spacer dla nich dwóch, termos z wodą oraz mleczko dla malucha. Urzekła mnie ta torba ilością kieszeni w tym termokieszeń, która dodatkowo utrzyma ciepło termos. Do tego podoba mi się jej kształt i unikalny wzór co oprócz funkcjonalności dla mamy ma duże znaczenie.Obecnie zrezygnowałam z noszenia torebki na rzecz torby dla malucha. Będąc po raz pierwszy mamą nie zwracałam takiej wagi na ilość kieszeni, teraz wiem mając dwójkę synów jak to ważne jest.

  • Agnieszka P

    Jako młoda mama marzę o torbie, która… miałaby bardzo głęboką kieszeń (postaram się nie zaglądać do niej zbyt często) na moje macierzyńskie smutki, zwątpienia, łzy i zmartwienia. Przydałaby się jeszcze większa kieszeń, łatwo dostępna, może na zewnątrz, z której wyciągałabym ten ogrom szczęścia, wspomnienie pierwszego uśmiechu,całą radość, które dodadzą siły w chwilach zwątpienia. Jeszcze jakaś przegródka z niekończącą się ilością pieluch. Tasiemka na wiecznie gubiące i brudzące się smoczki (a przecież bez tego nie da się spać! :) ). Nie pogniewałabym się gdyby miała wbudowany aparat do uwieczniania tych ulotnych chwil (bo przecież matka nie ma czterech rąk i super refleksu, a tata nie zawsze jest dostępny). Super gdyby miała termo kieszeń, żeby choć raz wypić ciepłą kawę ;) Życie ułatwiłby mi również schowek z garścią dyplomatycznych odpowiedzi na pytania „życzliwych” (czemu już nie karmisz piersią? tylko jeden ząb?jeszcze nie siedzi?) i jeszcze wiele innych kieszeni i przegródek by się przydało, ale póki co, chyba nikt takiej torby jeszcze nie wymyślił, więc jeżeli mogę sobie zamarzyć i zaszaleć to z chęcią skrawek mojego macierzyństwa (a przynajmniej ważną jego praktyczno-techniczną część) nosiłabym w torbie UNIQUE w jasno-ciemnym odcieniu – bo przecież takie (chyba) właśnie jest macierzyństwo.

  • Gosia Matysek

    https://torby.babyono.com/torba-dla-mamy-unique-grey.html

    Gdy idę z dziećmi na spacer, zabierając ze sobą jeden wózek, wyglądamy jak tabor cygański.

    Kieszeń wózka wypchana jest dodatkowymi czapkami, rękawicami i pieluchami Najmłodszej.

    Gdzieś musi się znaleźć miejsce na butelkę wody, pudełko z owocami i mokre chusteczki.

    Siatka u dołu wózka ugina się zwykle pod ciężarem zakupów. Gdy wchodzimy do sklepu, rodzina zarzuca budkę wózka kurtkami,

    stąd właśnie nawiązanie do piosenki: „Jadą wozy kolorowe taborami”…

    Torba Babyono prime z 10 kieszeniami (w tym jedną na tablet!) powiększyłaby naszą przestrzeń załadunkową!

    Wprowadziłaby też porządek i nadała szyku naszej miejskiej karawanie. Tragarz nie byłby już nam potrzebny!

  • Gosia Matysek

    https://torby.babyono.com/torba-dla-mamy-unique-grey.html

    Gdy idę z dziećmi na spacer, zabierając ze sobą jeden wózek, wyglądamy jak tabor cygański.

    Kieszeń wózka wypchana jest dodatkowymi czapkami, rękawicami i pieluchami Najmłodszej.

    Gdzieś musi się znaleźć miejsce na butelkę wody, pudełko z owocami i mokre chusteczki.

    Siatka u dołu wózka ugina się zwykle pod ciężarem zakupów. Gdy wchodzimy do sklepu, rodzina zarzuca budkę wózka kurtkami,

    stąd właśnie nawiązanie do piosenki: „Jadą wozy kolorowe taborami”…

    Torba Babyono prime z 10 kieszeniami (w tym jedną na tablet!) powiększyłaby naszą przestrzeń załadunkową!

    Wprowadziłaby też porządek i nadała szyku naszej miejskiej karawanie. Tragarz nie byłby już nam potrzebny!

  • Angelika Solecka

    ICONIC woła do mnie ze zdjęcia i twierdzi „jestem wyjątkowa, musisz mnie mieć” i to nie chodzi nawet o to, że ona jest bardzo praktyczna, ale pomaga matce znowu poczuć się elegancką i atrakcyjną kobietą. A świeżo upieczona matka potrzebuje tego bardziej niż czegokolwiek…

  • Agnieszka Listkowska

    Zobaczyłam i zwariowałam! Czy to torba, czy to plecak? Już widzę jak pędzę po uliczkach miasta z piękną torbą Uptown, a w niej wszystko to co potrzebne dla mej Haneczki! Pieluszki i mokre chusteczki są, jedzonko i coś na przebranie też – z taką torbą nie zaskoczy mnie nawet deszcz. Schowam soczek, schowam wodę, miejsce znajdzie zapasowy smoczek. Wychodzę z domu, wrzucam klucze i telefon, wezmę jeszcze tablet, kiedy Hania zaśnie – zerknę może co tam słychać w świecie. Już wiem, że w torbie tej, pomieszczę wszystko to co najpotrzebniejsze.

  • Agata Jessa

    Mój numer jeden to torba z linii Comfort ICONIC 1505/01! A dlaczego? No cóż… taki mnie „zaszczyt kopnął” że na dniach zostanę mamą po raz drugi i trzeci jednocześnie. A że podwójny wózek lekką sprawą nie jest, ta torba wydaje się być idealną alternatywą dla walizki na kółkach (bo jeszcze do niedawna tak właśnie wyobrażałam sobie spacery z moją trójcą). Termokieszenie – idealne, zwłaszcza na tą porę roku, karabińczyki świetnie sprawdzą się przy moim modelu wózka, a przede wszystkim mnogość kieszeni – rewelacja! A przy całej swojej praktyczności torba jest przepiękna. Elegancja Francja!☺

  • Żaneta Gabryelczyk

    Ja wybrałam bym torbę CHIC. Niebawem ma urodzic się nasze pierwsze dziecko. Myślę że ta torba by idealnie pasowała do nas. Liczę ze przy jednym dziecku nie będę musiała zabierać aż tylu rzeczy. Te 8 kieszonek by wystarczyło. Idealnie by się komponowala z naszym wózkiem. Ma bardzo fajne wzmocnienia. Idealna na ” duży ” czy „mały ” spacer . Torba jest bardzo gustowna wiec służyła by też jako moja osobista torebka. By nie nosic nic dodatkowego. Zapewne sprawiedliwie byśmy się nią podzieli. Kogo czyja kieszonka.

  • Karolina Sikorska

    Oczywiście wszystkie wiemy jak mamy potrzebują toreb, które zmieszczą „pół domu” i oczywiste jest to, że obecnie na rynku praktycznie każda torba dedykowana do wózka spełnia to minimum. To co przykuło moje oko wśród produktów BabyOno to fajny, nowoczesny i po prostu ładny design. Myślę, że oprócz tego, że jesteśmy mamami i torba/plecak musi być praktyczna to chcemy czuć się ładnie i elegancko jak już taka torba/plecak zejdzie z wózka na nasze ramię, dlatego ja wybieram UPTOWN nr kat. 1501/03. :-) no i oczywiście niech już przyjdzie wiosna bo plecaczek idealny na sportową aktywność z dzieciaczkami.

  • Sonia Golicz

    Torbę UNIQUE bym wybrała bo Stylowa ze mnie Dama, ale już bałaganiarska Mama. Gdy spojrzę na jej wnętrze to widzę świat dziecka poukładany jak u Mamy. Mamy tutaj w brud kieszeni, myślę że to mi życie odmieni…a na dodatek nie jest cała ze szmatek tylko w kolorach czerni i stali i na to by nawet w pracy przystali. Tak sobie myślę szczerze i w dobrej wierze że takiej torby zazdrości mi połowa pępkowych Gości :)

  • Kinga Wierzchnicka

    Z radością przygarnęłabym torbę Unique. Być może dzięki niej nie byłabym już obiektem pobłażliwych spojrzeń przechodniów (i męża) kiedy wychodzimy na spacer – w jednej kieszeni chusteczki czyste, w drugiej chusteczki zasmarkane, w trzeciej klucze, z plecaka wysypują się przekąski, dno całe mokre bo starszak częstował sie wodą, w książce dla mamusi oryginalne zakładki z ziarenek piasku, bo właśnie wróciliśmy z placu zabaw, na wierzchu stosik z brudnych pieluszek młodszego, a zakupy to już matka musi nieść w zębach, bo dno wózka zawalone hulajnogą, którą starszak łaskawie powierzył w opiekę :) Na domiar złego jeszcze ktoś postanowił zadzwonic żeby zapytać jak nam mija dzień (cudownie, a jakże!), a telefon akurat musiał wpaść na samo dno tego galimatiasu… To standardowy scenariusz naszych wypraw (żeby nie było – uwielbiam je, ale z taką torbą uwielbiałabym je jeszcze bardziej). Pomocy!!! :D

  • Mama M

    Lubie Cie czytac ale te raklamy sa zbyt nachalne. Wiem ze dzieki temu blig „zyje” ale mnie to odstrasza i zniechęca
    a szkoda

    • Przykro mi, że masz takie odczucia. Większość Czytelników rozumie, że jeśli mam prowadzić tego bloga, to reklamy muszą się pojawiać – dzięki temu nie muszę wracać na etat i mogę skupić się na pisaniu. Poza tym lubię podejmować się współpracy konkursowych, w których Czytelnicy mogą wygrać coś co sprawdziłam i uważam za wartościowe, w ten sposób będę mogła komuś sprawić przyjemność. Staram się zachowywać „zdrową” ilość współprac na blogu i rzadko kiedy dostaję informację, że komuś to przeszkadza. 2 teksty sponsorowane w ciągu 2 miesięcy (czyli średnio 1 na miesiąc, bo w grudniu nie było żadnego) to naprawdę niedużo, w porównaniu z blogowym światem ;)

  • Paulina Leśniewska

    Piękne są wszystkie i bardzo praktyczne (mocowanie do rączki wozka!), a to ważne połączenie. Iconic szara 1505/02 mnie urzekła, taki wiosenny zwiastun i pasuje zarówno do wózka jak i do nowych butów :D, z pewnością zmieszczę rzeczy swoje i maleństwa. Chciałam kupić nową torbę do wózka, bo ta po pierwszej dzidzi się zużyła, ale mój cudowny mąż ma inne zdanie… Wyprał stara torbę z nadzieja, że się to nie przekonam, a tu zonk podszewka rozpruta. I wiecie co? Wspaniałomyślnie zaproponował bym sobie ja zszyła :8 termin porodu miałam na 18.01.2018, ale mała wciąż w brzuszku a ja spuchnieta tak, że ręka mi dretwieje przy podnoszeniu kubka z kawą ehhhh Iconic, moja nadziejo, ukoisz moje serce? <3 pozdrawiamy, rozdarta torba i ja :) ://uploads.disquscdn.com/images/e2441a02646fed5b4f1643f02111f2207bba6e5a303ab664c5d97b372b85f91d.jpg

  • Alicja Sajdak-Malinowska

    Oo

  • Alicja Sajdak-Malinowska

    Piękna torba!! My też zdecydowaliśmy sie na torbę z tej firmy jak mieliśmy tylko jedną księżniczkę;) jest niesamowicie pojemna co może potwierdzić mój mąż, który śmieje się że jak idziemy do kogoś wózkiem to moglibyśmy zostać kilka dni a dla dziecka nigdy nic nie braknie:) kiedy dowiedzieliśmy się że po raz drugi przywitamy na świecie córeczkę, mąż śmiał się że trzeba dokupić drugą torbę;) jednak po urodzeniu drugiej córy okazało się że pojemność” so city” jest tak duża że jednak mieści w sobie rzeczy obu dziewczynek i nawet zostaje trochę miejsca dla mamy! Hmm choć może to ja stałam się mniej zapobiegliwa:)) w każdym razie torbę polecam po stokroć, jednak przy dwójce maluchów przeszła już ona trochę i niestety muszę ją już wymienić na nową;( mimo wszystko zostaję przy swoim modelu, który u nas się sprawdził tylko tym razem wybralabym torbę koloru 1423/04

  • Magdalena Banek

    Uwaga! Pilna sprawa! Wręcz priorytetowa!
    Pewna mama Magdalena z córeczką na spacer chętnie by się wybrała i pakowana torba by im się przydała!
    Torba, która o zawrót głowy mamę by nie przyprawiała i każde wyjście z domu umilała!
    Wiele kieszonek to jest podstawa zwłaszcza, gdy znaleźć coś trzeba – gdy nagła sprawa! Butelki, smoczki, pieluchy, chusteczki, zabawki, książeczki, chrupki, kocyk, parasol, portfel, telefon…..zawsze coś nagle potrzeba i w jednej wielkiej przestrzeni znaleźć się nie da!
    Torba, która wiele kieszonek ma jest bardzo jej potrzebna bo dzięki temu porządek w torbie mamy i potrzebne rzeczy są poukładane.
    Torba uniwersalna, którą do wózka przypiąć szybko i łatwo się da a zarazem na ramie zarzucić można! Wózek nie zawsze ze sobą zabiera np. trudno jej wózkiem wjechać do Pana doktora. Torba jednak obowiązkowo towarzyszyć jej musi – tak jak każdej innej kobiecie i zarazem mamusi!
    Potrzebna jej torba trwała i wytrzymała a zarazem taka, która wózek by ozdabiała!
    Torba UNIQUE 1502/01 kolorystykę i wzornictwo ma niepotarzane! Dla mamy Magdaleny wręcz genialne!
    Torba UNIQUE bez wątpienia by ją oczarowała i z uśmiechem na twarzy wszędzie ją zabierała! Na spacer, do lekarza, do parku i na plac zabaw. Idealna zarówno na wypad nad morze jak i w góry!

    Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, gdzie torbę UNIQUE znaleźć może – niech szybko zabiera ją do ręki i pędzi do
    niej na najwyższym gazie!

  • Emilia Skiba

    Wymarzona torba to UNIQUE 1502/03. Dlaczego? Jest mega pojemna i z góry zaprojektowana na porządek i ład. Te wszystkie kieszenie na tablet, butelkę, a już w ogóle zewnętrzne kieszenie zamykane na zamek to strzał w dziesiątkę. Nie rozumiem producentów, którzy za dobre rozwiązanie uważają rzepy lub jakiś jeden zatrzask, który ciągle się odpina. Teraz już wiem. Tylko trochę za późno. Ponadto ważny jest sposób zawieszenia torby przy wózku. Zaproponowany w torbie UNIQUE system solidnych karabińczyków i regulowanych pasków to moje marzenie. Te dedykowane do konkretnego wózka to nieporozumienie. Uwierzcie wiem to z doświadczenia, bo już mi się popsuły. Mogłabym nosić tą elegancką torbę do pracy na ramieniu i nikt nawet nie wiedziałby, że w środku mieści się cały ekwipunek mamy dwójki dzieci. Po pracy przypinałabym torbę do kierownicy roweru i z przyczepką na dwójkę moich szkrabów (3 latek i 6 miesieczna córka) prosto na plażę. Bez przepakowywania, bez marnowania czasu, bez wciskania torby w koszyk rowerowy. Moja obecna torba już się pruje i do tego na rzeczy dla jednego dziecka mało w niej miejsca, a co dopiero dla dwójki. W sumie może właśnie dlatego się pruje, że wciskam do niej ile mogę i jeszcze ubijam :-). UNIQUE wygląda nie tylko na elegancką i praktyczną, ale także na mega pojemną. https://uploads.disquscdn.com/images/ff47de6344416777b8224ffd156c1cce9f7c6afc9b93d2d367d82b8ee0048951.jpg

  • Edyta7

    Wszystkie torby BabyOno są niezwykle szałowe,
    na spacer i wyjazd z dzieckiem wręcz odlotowe ,
    od trzech tygodni gdy wyruszam na spacery
    pakuję się w plecak męża – prosty, zwykły, nie jakieś bajery!
    Nie ukrywam, że ciężko mi się tak „zabrać” i mnie to zniechęca,
    ale konkurs Twój na nowo, do aktywności z dzieckiem zachęca.

    I tak właśnie przeglądając ofertę toreb do wózka- się zakochałam,
    marzeń nawet o takiej cudnej torbie w swych snach nie miałam !
    Wystarczyło jedno spojrzenie , i już swój ideał wybrałam,
    torba pojemna, funkcjonalna, praktyczna – i sprawę sobie zdałam,
    że jeśli nie wygram to będę się męczyć jeszcze miesięcy wiele
    więc bardzo Cię prosić o torbę „UNIQUE NR KAT. 1502/03″ prosić Cię ośmiele!

    T TORBA ” „UNIQUE grey” wielofunkcyjnością mnie przekonała,
    O ONA najbardziej do naszego wózka i stylu życia by pasowała !
    R REWELACYJNE kieszenie, idealnie rozmieszczone ułatwiłyby pakowanie,
    B BAJECZNY model, z termokieszonką by jedzonka ciepła było trzymanie.
    A AKTUALNIE nie mamy torby, i marzy nam się ten model doskonały

    D DŁUGIE spacery? dzięki tej torbie moje dzieci by wytrzymały!
    L LUKSUSOWA torba dodałaby także mi jako kobiecie pewności siebie,
    A ADEKWATNIE do sytuacji, z nią czułabym się seksowna i jak w niebie

    M MAMA ze mnie zaradna, jednak utrzymanie porządku trudne bywa
    A A ta torba na największe pochwały i na utrzymanie porządków mnie zdobywa !
    M MAM na nią chrapkę, bo chcę czuć się MAMĄ kobiecą, seksowną i dobrze spakowaną
    Y YUPIII! Przez omatkowariatko i tą torbę „UNIQUE” w codzienności chcę być uratowaną !

    Torba UNIQUE grey eksplozję miłości we mnie wywołała,
    uczucia najpiękiejszej chwili jak po porodzie przywołała !
    Ten model skradł moje serce od pierwszego spojrzenia
    i to właśnie ta torba może spełnić moje skryte marzenia !

    Torbę tą właśnie wybrałam , bo w myślach się w nią spakowałam.
    Pieluszki, smoczek, ubranka jak wiecie, najlepsze przegródki miały na świecie!
    Chusteczki, zabawki, butelki w niej posegregowane – i na spacerze „hop siup” od razu są wyciągane!
    Torba ta obłędnie się prezentuje i co ważne, dzięki niej załatwię sprawy poważne!
    Bo przyda się nie tylko na spacerze ale i w urzędzie, ją po prostu zabiorę ze sobą wszędzie!
    Przenośny przewijak ułatwi zmianę pieluszki, mojego synka i małej dziewuszki !
    Po prostu ta torba jest obłędna, nie mogę wyjść z podziwu że takie cudo, być może zdobyć mi się udo!
    Popłakałabym się chyba ze szczęścia, dzieci aż do sufitu bym podrzucała- bo w końcu torbę dla MAMY bym miała!
    Nie ukrywajmy, to ważny element jest wyprawki i ułatwia życie, dlatego o tym modelu marzę skrycie!
    I choć wiem, że każda tu mama chcę ją zdobyc, to jednak się nie poddaje, trzymam kciuki i modlę się, bym to właśnie ja stała się jej szczęśliwą posiadaczką. I choć wiem, że i tak szczęście mi już dopisało (bo mam wspaniałe dzieci), to czyż nie mogę marzyć o takiej torbie ? Mogę! I mogę też powiedzieć, że ona odmieniłaby nasze życie, znacznie ułatwiła wyjścia z dziećmi i pozwoliła wyciągnąć niezbędne rzeczy bez wyrzuania wszystkiego na ziemię . Pozdrawiam, Mama Edyta, edka767@gmail.com

  • Klaudyna Distaff

    Zdecydowanie marzę o plecaku uptown, bo często zamiast wozka na spacer wychodzimy w chuscie. I dzięki niemu miałabym wszystko pod ręką. :)