By 

Siad w literę W – można czy nie można?


Nie powiem Ci jak ma siedzieć Twoje dziecko. Nie odważyłabym się wziąć na swoje barki taką odpowiedzialność. Nie jestem fizjoterapeutą, a sama kieruję się w tej kwestii instynktem i opinią zaufanego pediatry, który zna moje dziecko.

To czy pozwolisz swojemu dziecku siedzieć w tak zwaną literę W zależy od Ciebie i ja nie zamierzam podważać Twojej decyzji. Ale spróbujmy na sprawę spojrzeć obiektywnie

Czym jest siad w literę W?

Siad w literę W charakteryzuje się ugiętymi kolanami, stawami biodrowymi zrotowanymi do wewnątrz, a stopami zwróconymi na zewnątrz. Tak ułożone nogi dziecka wyglądem przypominają literkę W. Wiele dzieci siada w ten sposób, ponieważ w tej pozycji łatwiej im zachować równowagę podczas zabawy. Dzieje się tak głównie dlatego, że siad W zwiększa płaszczyznę podporu całego ciała. Centrum Medyczne Rehabilitacja

Ten sposób siadania nazywany jest również „żabim siadem” – może dlatego ten mój Żabek tak go sobie upodobał…

Kiedy można siadać w literę W?

Nie należy martwić się siadem W, gdy dziecko stosuje go tylko „na chwilę”, a potem wraca do prawidłowego ustawienia nóżek.Centrum Medyczne Rehabilitacja

To znaczy, że nie stanie się nic strasznego, jeśli dziecko często zmienia pozycje w których siedzi. Tak naprawdę to żadna pozycja siedząca nie jest dobra, jeśli nie jest zmieniana. W przypadku jeśli dziecko nie ma upodobanej jednej pozycji siedzącej, prawdopodobnie nie ma się czym martwić.

Kiedy nie można siadać w literę W?

Z kolei niepokoić może sytuacja, w której dziecko wykazuje stałą predyspozycję do tego siadu i stosuje go bardzo często, również podczas długich zabaw. Wówczas siad W może spowodować poważne problemy ortopedyczne oraz dysfunkcje stawów, mięśni czy kręgosłupa np. koślawienie kolan, stanie i chodzenie z nóżkami zrotowanymi do środka, słabe mięśnie tułowia czynieprawidłowy rozwój stawów biodrowych.Centrum Medyczne Rehabilitacja

Gdy dziecko siedzi w siadzie W przez dłuższy okres czasu narażone jest na problemy poważne problemy natury ortopedycznej, dotyczące zarówno stawów jak i mięśni kończyn dolnych oraz kręgosłupa. Dlatego należy unikać siadania w ten sposób przez dziecko przez dłuższy okres czasu. Przyzwyczajenie do tej pozycji pozbawia możliwości prawidłowego kształtowania się stawów oraz prawidłowej pracy mięśni. Mięśnie tułowia nie są wystarczająco aktywowane aby uczyć się przenoszenia ciężaru podczas rotacji i bocznego przesunięcia tułowia.Fizjopunkt

Możliwe efekty uboczne siadu W*:

  1. Zaokrąglenie pleców
  2. Słabe mięśnie tułowia
  3. Stanie i chodzenie z nóżkami zrotownymi do wewnątrz
  4. Koślawienie kolan
  5. Ustwienie bioder w rotacji wewnętrznej
  6. Nieprawidłowy rozwój stawów biodrowych
  7. Skrócenie tylnych mięśni uda

* źródło: http://dlapacjenta.fizjopunkt.pl/strefa-dziecka/siad-w-u-dzieci

Dlaczego uczę Żabka, aby NIE siadał w literę W.

Nie znam dorosłych, którzy tak siedzą, dlatego instynktownie wcale nie wydaje mi się to takie naturalne. Przemawiają do mnie argumenty dlaczego nie należy tak siadać, chociaż nie mam 100% pewności, że są słuszne. Ale wiem trzy rzeczy:

  1. Pediatra zauważyła, że Żabkowe nóżki zaczynają się krzywić w literę X i zabroniła tak siadać.
  2. Fizjoterapeuta również zaleciła częstą zmianę pozycji siedzącej i nie zaleca dłuższego siedzenia w pozycji W.
  3. Jeśli nie pozwolę mu tak siadać to nic mu się nie stanie, nie odbieram mu czegoś nadzwyczajnego, nie psuję mu dzieciństwa. Przynajmniej będę miała swoje sumienie czyste. I jeśli kiedyś będzie miał krzywe nogi, to będę miała pewność, że to nie moja wina.

Powiedz sama, jeśli mam wybrać czy słucham naszego pediatry i fizjoterapeuty czy osoby, której nie znam i która tak na dobrą sprawę nie zna nas, to chyba nie dziwisz się mojemu wyborowi?

Nie martwiłabym się tym tak bardzo, jakby Żabek zmieniał pozycje w których siedzi, ale on tego nie robi. Upatrzył sobie tą jedną i siada głównie właśnie w ten sposób. Sama mam problemy z kręgosłupem i kolanami, więc zrobię wszystko co mogę, aby on tego uniknął – nawet jeśli będę po stokroć razy dziennie powtarzać „ładnie nóżki”.

To do Ciebie należy decyzja w co wierzysz. Tylko nie kieruj się proszę argumentami „ja tak siedziałam i nie mam krzywych nóg”. Umówmy się, że noga nodze jest nierówna, jedne dzieci siedzą tak 5 minut, a inne 5 godzin.

A jeśli macie ochotę posłuchać co p. Zawitkowski, który jest uznanym autorytetem w kwestii fizjoterapii, ma do powiedzenia na ten temat, to >>tutaj<<.

siad w literę w

Hania
About me

Apodyktyczna Defetystka. Maniakalna Choleryczka. ‚House Manager’, koordynatorka domowego zoo. Z wykształcenia marketingowca. Z zawodu blogerka i biznes-mama. Żona swojego Szanownego Małżonka. Trochę zwariowana, czasami sfrustrowana matka Żabka, którego imię Wojtuś. Zaplanowana, zorganizowana i wiecznie niewyspana.

YOU MIGHT ALSO LIKE

Muszę Wam coś powiedzieć…
May 26, 2017
Prezent na Dzień Dziecka [do 60 zł].
May 23, 2017
#TOP7: Uroki macierzyństwa…
May 18, 2017
Mnie coś takiego nie spotka.
May 16, 2017
Nie będę Twoją przyjaciółką…
May 11, 2017
Kiedy udać się z dzieckiem do logopedy?
May 09, 2017
Kapitan Nauka w służbie naszym dzieciom!
May 04, 2017
CYMES: „Łyk słońca na każdą pogodę”.
April 28, 2017
owsiki
Owsiki – co z nimi począć?
April 25, 2017
  • Erykowi się zdarza, ale na ” usiądź ładnie” zmienia pozycje :) ale genralnie jest tak ruchliwy, że chyba żadna pozycja mu nie zaszkodzi:P:P:P:P

  • Jak córka była pod opieką fizjoterapeuty to wspomniał żeby nie pozwalać tak siadać.

  • Moja siostra jest fizjoterapeutką dziecięcą i jak tylko zobaczyła, ze moje dzieci zaczynają tak siadać pouczyła mnie bym wyrobiła w nich nawyk siadania po turecku, bo tak dla dziecka jest najzdrowiej. Tak więc od najmłodszych lat dziecko poprawiałam, gdy usiadło w literę W. Ufam siostrze, jest dobra w swojej pracy.

  • Dwójka dzieci pod opieką fizjoterapeutów. Kategoryczne nie! Od zmian w kolanach po późniejsze zmiany w biodrach.

  • Mój synuś też tak siada i tez wiecznie go gonie….:)

  • „Stasiu nóżki ” i wiadomo o co matce chodzi :p

  • Ostatnio pisalam o synku i wysylalam zdjecie. Zastanawiam sie jednak czy na etapie nauki siadania rowniez jest to „zabronione” czy moze naturalne ze względu na fakt ze łatwiej dziecki zlapac rownowage?

    • Moja córka przy nauce tak się przyzwyczaiła bo było jej łatwiej, każdy mówił nicjej nie będzie i teraz ma dwa latka i krzywe nóżki:(

    • Monika Bury polceam dużo jeździć na rowerze. U Nas godzinka dziennie przez cały sezon i jest mega poprawa! W domu nauczyłam córkę siadać „po turecku” i ciągle pilnujemy, żeby tak zmieniała nóżki. W przedszkoku też pilnują. Dużo konsekwencji i będzie lepiej :)

  • My od urodzenia leczylismy bioderka. Córka urodziła się z podwichnietym stawem. Nosiła szelki pavlika przez co praktycznie nie leżała na brzuszku i miała bardzo słabe mięśnie tułowia. Obecnie ma trzy lata. Stopy stawiała do środka – już są proste dzięki odpowiednim ćwiczeniom. Bioderka też są zdrowe. Zostały tylko krzywe kolanka (w literę X). Ortopeda nie pozwala żeby mała tak siedziała. Pilnujemy od 2 lat (milion razy dziennie proszę o zmianę nóżek :) ) Rok codziennej jazdy na zwykłym rowerku i kolanka już są prawie idealne :) Myślę że warto tego pilnować!!! Nie robimy tym dziecku żadnej krzywdy. Jedynie może pomóc lub zapobiec pewnych schorzeń.

  • Ja jak bylam mala to tez tak siadalam i nic mi nie jest :-) moj pierwszy syn tak nie siadal, a drugi tak siedzi, nie gonie go, gdyz siedzi tak przez chwilke a nie caly dzien. Nie popadajmy w paranoję :D

    • Dokładnie.

    • ja się nie zgadzam…

    • No jasne, kazdy ma wlasne zdanie na ten temat i ja to szanuje. Ja wyrazilam swoje w stosunku do siebie i swoich dzieci.

    • Tylko powiedz mi jeszcze gdzie widzisz paranoje? No i jakim cudem „mi nic nie jest” jest dobrym argumentem.
      „Pale cale zycie i nie mam raka – palenie to nic szkodliwego”
      „Wczoraj wypadlam z balkonu na drugim pietrze – nic mi nie jest – spadanie z drugiego pietra to nic takiego”…

    • Agnieszka Woronin Olofsson Nie chcesz to sie z tym nie zgadzaj. Twoja sprawa. Nie bede nic wyjaśniala, bo bez sensu jakakolwiek dyskusja. Kazdy wychowuje dzieci jak chce i nic mi do tego :-) ale widze ze Ciebie „paranoja” siadania w lietrke W dopadla :-)

    • Porownywanie raka oraz spadanie z balkonu do siadanie w lietrke W jest właśnie paranoja :-) Pozdrawiam

    • No wlasnie tu sie mylisz bo ja nie siadanie w W porownuje do raka czy spadania z pietra, a Twoja argumentacje, ale dobrze. Masz racje. Sensu nie ma…

  • Można :) byle nie był to podstawowy i jedyny sposób siadania ;)

  • Nie wiem jak jest u dzieci ale dorośli powinni tak siadać. A przecież to nie takie łatwe. Ćwicząc jogę tak się siada

    • a w jakim celu wykonuje się to ćwiczenie? no i wezmy pod uwage że dziecko potrafi przesiedzieć w złej pozycji pół dnia a my jako dorośli nie wykonujemy takiego cwiczenia dłużej niż kilka minut

    • a w jakim celu wykonuje się to ćwiczenie? no i wezmy pod uwage że dziecko potrafi przesiedzieć w złej pozycji pół dnia a my jako dorośli nie wykonujemy takiego cwiczenia dłużej niż kilka minut

    • Ćwicząc jogę siada się tak na krótko i też trzeba wiedzieć co się robi, żeby właśnie nie uszkodzić kolan. A jeśli ktoś ma problemy z kolanami to nie powinien tej asany w ogóle robić.

  • Liwia też tak siadała i też nam kazali zwracać na to uwagę

  • Eurobiznes – 3 godziny grania a Ty zawsze w pozycji W :)

  • Ja sama siadałam w ten sposób od małego i do tej pory nie umiem w inny sposób po prostu jest dla mnie wygodny i jakoś nie mam problemów z biodrami czy kolanami ..

  • Krzywe nogi, krzywe stopy taki moze byc efekt takiego siadania…. Ktos zaraz napisze: Ja tak siadałam /em i nic mi nie jest. No to super!!!! To, ze nie zaszkodziło tobie, nie znaczy, ze nie zaszkodzi innemu dziecku.

  • wszystkie siadały i nic im nie jest – szkoda, że co 2 ma koślawce…. wydaje wam się żeście piękne i ponętne a realnie nogi jak na beczce prostowane…

  • Komentarz planowany pod jedna wypowiedzia, ale widze, ze Einsteinow mamy w gronie duzo wieksza ilosc niz ustawa przewiduje…
    Powiedzcie mi jakim cudem „mi nic nie jest” jest dobrym argumentem.
    „Pale cale zycie i nie mam raka – palenie to nic szkodliwego”?
    „Wczoraj wypadlam z balkonu na drugim pietrze – nic mi nie jest – spadanie z drugiego pietra to nic takiego”…????

  • Wersja od.mojego pediatry: poki nie chodzi – totalnie ok. Jak chodzi i czasem siada to w miare ok. Jak siada tylko tak to zle. Tyle wiem ;)

  • Tu nie chodzi tylko o biodra ale o stawy kolanowe i skokowe także, więc nie wolno po prostu.

  • Zależy od schorzenia!

  • Ja syna poprawiam.

  • powiem tak, jestem na taki siad uczulona,naczytałam się, że to złe itp….od zawsze zwracam na to córce uwagę, nigdy tak nie siadała i co…..ma problem z nóżkami, za to kumepli córka WIECZNIE siedzi w literę W i nogi na ok….więc nie wiem już sama jak na to patrzeć !!!!

  • pewnie masz juz po dziurki w nosie zabraniania siadania w ten sposób, ale nie poddawaj sie! :) To może szkodzić nóżkom, poza tym dłuższe siedzenie może powodować ból nóg, drętwienie. Lepiej oduczać od małego.

  • Mój syn właśnie skończył pierwsze kapcie ortopedyczne na krzywe kulasy, zakaz siadania na W dożywotnio :-D

  • Absolutnie nie wolno

  • Czy6 miesięczne dziecko nie powinno juz siedziec

  • lola

    toż to Virasana, Żabek po prostu ćwiczy jogę :)

  • Myślę, że we wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek :) i tyle :)

  • Mój maluszek jeszcze nie siedzi co prawda, ale to informacja warta zapamiętania. Będziemy tego pilnować od początku:-)

  • Moja córka uwielbia tak siedzieć :(i niestety ma problemy z koślawymi stopami i kolanami dośrodka. Nauczyliśmy ją po turecku albo na przedszkolaka ale nigdy o tym nie pamieta i ciągle muszę przypominać:(

  • Nie naj gorsze

  • Nie!!!!!! U mnie efekt tego jest bardzo widoczny niestety więc stanowczo odradzam

  • My dopiero czekamy na wizytę,moja córka ma 6 miesięcy i chce tylko siedziec,w ogóle nie chce lezec

  • Co za przypadek, że akurat dzisiaj trafiłam na ten wpis, kiedy to mój synek zaczął siadać :D ta wiedza bardzo mi się przyda, aczkolwiek już wcześniej wiedziałam, że będę uczulać na ten sposób siadania synka ;)

  • Dzieci nie powinny tak siadać. W mojej rodzinie są przypadki takiego siadania,ale tylko szwagierka zareagowała( trochę późno) ,że jej córka krzywo chodzi. Teraz specjalne ćwiczenia korekcyjne. Czy to pomoże nie wiem? W każdym razie w dzisiejszych czasach widzę mnóstwo dzieci które mają wady w chodzeniu.