By 

Fajny, głupi wiek.


Dwa lata. Z jednej strony rozwój następuje niesamowicie szybko i każdego dnia zadziwia. A z drugiej próby samodzielności, egoizm oraz sceny złości chyba właśnie sięgają zenitu…

Zaczął się dla mnie okres macierzyństwa, na który z niecierpliwością wyczekiwałam. Czas, kiedy nie tylko musimy utrzymać dziecko przy życiu – ale zaczynamy prawdziwe wychowanie.

Nie jest łatwo. Oj, nie jest. Zdecydowanie łatwiej utrzymać niemowlę przy życiu karmiąc, kochając i usypiając, niż przekonać dwulatka, że czegoś nie powinien robić, lub że coś zrobić powinien. A mimo to lubię obserwować jego różne reakcje na różne sytuacje, analizować i uczyć. Lubię – pod warunkiem, że akcja nie rozgrywa się w miejscu publicznym lub jak się bardzo spieszymy. Rodzice dwulatków często muszą wspinać się na szczyty swojej kreatywności próbując osiągnąć swój cel. Zazwyczaj dość banalny, jak na przykład zjedzenie śniadania, założenie skarpetek, zdjęcie kurtki, czy wytarcie nosa.

Oczywiście idzie się wku…rzyć jak przekonujesz dwulatka przez pół godziny, żeby założył buty/szalik/rękawiczki. Idzie się wku..rzyć jak zrobi Ci scenę, że trzeba wracać z placu zabaw. Nie ważne, że zaczyna lać. Idzie się wku…rzyć jak kupa wypływa nogawką, a Potomek nie daje się złapać, żeby łaskawie dać się przewinąć…

Ale potem ten mały Potwór z piekła rodem robi tę swoją słodką minkę, której się nauczył, aby utrudnić nam konsekwentne rodzicielstwo- marszczy mały nosek, uśmiecha od ucha do ucha i – nie daj Boże – jeszcze krzyknie “Kosiam Cie!“. I po Tobie.

Bo nie tylko Ty bacznie obserwujesz dziecko. Ono również ma Cię na oku. Wie co sprawi, że zaczniesz się śmiać. Wie też jak Cię wkurzyć. I zaczyna to wykorzystywać coraz bardziej świadomie… Wiek pełen niespodzianek, radości, niecierpliwości, irytacji, szczęścia, ale przede wszystkim chyba dumy.

Na koniec powiem Wam, że wczoraj Żabek nauczył się mówić “Mamuś” – jak wyszedł z przedszkola to tak do mnie powiedział. Moje serce się roztopiło. Dla takich chwil warto żyć.

Print Friendly, PDF & Email

YOU MIGHT ALSO LIKE

Moje macierzyńskie “pierwsze razy” (do lat 5), które zapamiętam do końca życia.
November 20, 2018
Centrum Sportowe u Jezuitów w Gdyni – co można tam znaleźć? #ŻabekNaBasenie
November 13, 2018
11 miesiąc życia dziecka. Vol.2
November 08, 2018
Jesienno-zimowa stylówa Żabek.
October 30, 2018
#TOP7: Ulubione zabawki Żabci #1 (10 miesięcy)
October 23, 2018
Nauka pływania: w grupie czy indywidualnie? #ŻabekNaBasenie
October 18, 2018
10 miesiąc życia dziecka. Vol. 2
October 09, 2018
Sen niemowlaka vs sen starszaka.
October 05, 2018
Kiedy i dlaczego warto rozpocząć naukę pływania. #ŻabekNaBasenie
September 28, 2018