By 

Fotelik samochodowy Kiddy Evoluna i-Size.


Leci nam już 7 miesiąc użytkowania fotelika samochodowego marki Kiddy Evoluna i-Size, więc najwyższy czas, aby napisać jak nam się ten fotelik sprawuje, czy Żabcia go sobie chwali i czy możemy go polecić.

Wstępnie fotelik przedstawiłam Wam we wpisie >>JAK MĄDRZE WYBRAĆ FOTELIK SAMOCHODOWY Z GRUPY 0+?<<. Wtedy jeszcze Żabci nie było na świecie, więc mogłam Wam jedynie przytoczyć podstawowe informacje, które teraz jeszcze szybciutko powtórzę.

Innowacyjny fotelik samochodowy

fotelik samochodowy z grupy 0

Kiddy Evoluna i-Size

  • to pierwszy fotelik samochodowy i-Size na rynku z funkcją rozłożenia w samochodzie i na zewnątrz;
  • posiada maksymalną ochronę przed zderzeniem bocznym, dzięki specjalnej, absorbującej energię warstwie, umieszczonej wewnątrz osłony;
  • posiada wkładkę dla noworodków, 3-punktowy pas bezpieczeństwa i jest spory, więc nadaje się również dla większych dzieci (takich jak moje Żabki);
  • posiada zintegrowaną, dużą budkę przeciwsłoneczna, która ma filtr UV50;
  • łatwą instalację zapewnia baza Kiddy Isofix Base 2, wskazująca prawidłowe zamontowanie fotelika w samochodzie (może być montowany tylko za pomocą ISOFIX);
  • certyfikowany do użytku w samolotach;
  • otrzymał bardzo wysokie wyróżnienia w testach bezpieczeństwa:
W crashtestach fotelików samochodowych Stifung Warentest i ADAC, w którym jako jedyny spośród 26 fotelików uzyskał ocenę „bardzo dobry” (1.5). Evoluna i-Size spełnia najnowszą i bardziej rygorystyczną normę ECE-R129 (i-Size), zgodnie z którą intensywnie sprawdzane są zachowania fotelików podczas zderzeń czołowych, tylnych, dachowania oraz zderzeń bocznych.Kiddy

Nasza Evoluna.

Ja zakochałam się w tym foteliku od pierwszego wejrzenia i byłam bardzo ciekawa, czy Żabcia podzieli to uczucie. W foteliku jeździ chętnie, nigdy się nie skarży, a w samochodzie momentalnie zasypia – myślę więc, że chyba jej się podoba :) Fotelik Kiddy Evoluna i-Size (Isofix), przeznaczony jest dla dzieci o wzroście 43-83 cm. Żabcia w wieku 6 miesięcy miała trochę powyżej 67 cm, co znaczy, że jeszcze trochę w nim pojeździ, co mnie bardzo cieszy. Żabek – ze względu na to, że bardzo szybko rósł, musiał dość szybko zmienić fotelik.

Chciałabym wymienić Wam to, co w tym foteliku urzekło mnie najbardziej. Kolejność ma znaczenie!

Bezpieczeństwo.

Wyniki testów z 2016 roku mówią same za siebie:

  1. ADAC – 1,5 (very good), 5 gwiazdek
  2. Stiftung Warrentest – 1,5 (sehr gut), 5 gwiazdek
  3. TSC – 5 gwiazdek
  4. UAMTC – sehr gut, 5 gwiazdek

Możliwość rozłożenia do pozycji leżącej.

Również podczas jazdy samochodem. Z Żabcią podróżujemy więcej niż z Żabkiem, również częściej załatwiam z nią “sprawy na mieście”, kiedy to jej wygoda jest dla mnie bardzo ważna. Po rozłożeniu fotelika może sobie wygodnie drzemać podczas podróży – czy to samochodem, czy zamiast wózka na krótkich trasach. Dłuższe spacery wiadomo załatwiamy w “gondoli”, natomiast jak trzeba wskoczyć do sklepu to nie mam wyrzutów sumienia, że dziecko w złej pozycji czas spędza.

Baza.

U Żabka walczyłam z przypinaniem fotelika pasami. W 3-drzwiowym aucie. Mając 185 cm wzrostu. Więc naprawdę teraz doceniam fakt, że wystarczy fotelik wczepić bez wysiłku w bazę. Mój kręgosłup jest mi bardzo wdzięczny.

Budka przeciwsłoneczna.

Z początku wydawał mi się to mało przydatny gadżet i nawet na jakiś czas ją zdjęłam (bo jest taka możliwość), ale bardzo szybko założyłam z powrotem. Sprawdziła się zarówno podczas opadów śniegu i deszczu jak i teraz, gdy słońce ostro razi małe oczka. Osłania ją podczas podróży samochodem i podczas spacerów. Posiada filtr UV50.

Integracja ze stelażem wózka przy pomocy adapterów.

Nie chciałam kupować nowego “turystycznego” stelaża, który wożę w samochodzie na szybkie załatwianie spraw. Stelaża od wózka nie dałabym rady wsadzić do auta, więc taki mały stelażyk świetnie się sprawdza na zakupach czy krótkich dystansach. Bałam się jednak, że fotelik nie będzie do niego pasował – na szczęście szeroki zakres adapterów pozwolił dopasować odpowiednie i tym samym możemy śmigać z nowym fotelikiem na starym stelażu, nie wpędzając się w niepotrzebne koszta :)

Co może się nie podobać w foteliku Evoluna i-Size?

Żeby nie było zbyt kolorowo :) Są pewne kwestie, które mogą się nie spodobać. Na przykład taka, że fotelik jest dość ciężki. Waży prawie 5 kg. Z dzieckiem od około 8 kg, do maksymalnie 18 kg. Biorąc pod uwagę, że fotelik niesiemy zazwyczaj w jednej ręce (bo w drugiej Starszak lub zakupy) to jest to powolne zabójstwo kręgosłupa… Niestety taka jest cena za bezpieczeństwo, bo te wszystkie komponenty fotelika po prostu muszą swoje ważyć. A dzieci rosną i na to też nic nie poradzimy. To znaczy coś tam poradzimy w kwestii tej wagi, po prostu musimy pamiętać żeby dla dobra naszego kręgosłupa:

  • w miarę możliwości korzystać ze stelaża wózka, żeby fotelika ciągle nie nosić,
  • w miarę możliwości fotelik nieść przed sobą, w obu rękach, żeby kręgosłup miał równomierne obciążenie.

Ale za to jest duży i mieszczą się w nim duże dzieci :)

Kolejną rzeczą, która może stanowić problem, jest to, że fotelika nie da się zamontować bez bazy. Co nie jest problemem w przypadku, gdy jeździmy tylko samochodami posiadającymi ISOFIX. Ale czasami jest tak, że na dwa samochody w rodzinie ISOFIX jest tylko w jednym i co wtedy? A wtedy jest bardzo podobny model fotelika Kiddy Evolution PRO 2 – tego modelu nie można rozkładać w samochodzie, tylko poza nim, ale za to można go montować również przy pomocy pasów.

No i cena. Wszyscy wiemy, że za jakość zawsze trzeba zapłacić. Evoluna i-Size 2 kosztuje około 1.600 – 2.000 zł – jest to cena fotelika wraz z bazą (ponieważ bez bazy fotelik nie może jeździć w samochodzie). Natomiast Kiddy Evolution PRO2 można kupić już od 600 zł (bez bazy), natomiast koszt samej bazy to również ok 600 zł.

Jeśli więc możecie sobie pozwolić na taki wydatek, to ja z ręką na sercu zapewniam, że będziecie z niego zadowoleni. Zwłaszcza, jeśli dużo podróżujecie samochodem – wtedy bezpieczeństwo i wygoda naszych dzieci powinna być dla nas priorytetem. Jeśli jesteście przed podjęciem decyzji o zakupie pierwszego fotelika samochodowego, zachęcam Was do odwiedzin w sklepie, gdzie znajdują się specjaliści w tym temacie, do obejrzenia, “pomacania” i przymierzenia w samochodzie. W Trójmieście jednym z takich sklepów jest na pewno “Mama i ja“. To właśnie tam sprzedawcy potwierdzili mi, że marka Kiddy to jest bardzo trafny wybór zarówno dla niemowlaka jak i Starszaka.

Kiddy:

>>www<<  >>facebook<<

 

Artykuł napisany we współpracy z firmą Kiddy.de

Print Friendly, PDF & Email

YOU MIGHT ALSO LIKE

Moje macierzyńskie “pierwsze razy” (do lat 5), które zapamiętam do końca życia.
November 20, 2018
Centrum Sportowe u Jezuitów w Gdyni – co można tam znaleźć? #ŻabekNaBasenie
November 13, 2018
11 miesiąc życia dziecka. Vol.2
November 08, 2018
Jesienno-zimowa stylówa Żabek.
October 30, 2018
Porzuć czerń, Matko!
October 25, 2018
#TOP7: Ulubione zabawki Żabci #1 (10 miesięcy)
October 23, 2018
Nauka pływania: w grupie czy indywidualnie? #ŻabekNaBasenie
October 18, 2018
10 miesiąc życia dziecka. Vol. 2
October 09, 2018
Sen niemowlaka vs sen starszaka.
October 05, 2018