Follow Me

Close
By

Część z Was z FB wie, że w środę była u nas pizza – na pocieszenie. Nastroiła mnie ona do dalszego omawiania wracania matki po porodzie do formy. Jak na pizzę przystało, kolejnym tematem będzie dieta. To pojęcie jest mi aż nadto dobrze znane. Od kilku lat regularnie wpadam w szał nowej-oczywiście-cudownej-diety-na-której-schudnę-10kg-w-tydzień-bez-efektu-jojo.

czytaj dalej