Follow Me

Close
By

Dość popularne w Internecie (i nie tylko) stało się straszenie matek konsekwencjami macierzyństwa. I o ile “Wieloródki” już raczej takim straszeniem się nie przejmują, o tyle “Pierworódki” mogą mieć zniekształcony obraz nadchodzącej przygody macierzyńskiej. Więc ja, dla odmiany, mówię – DASZ RADĘ MATKO! Na pewno nie zawsze będzie łatwo, ale D-A-S-Z-R-A-D-Ę!

czytaj dalej

By

Na końcówce ciąży i zaraz po porodzie wszyscy wokół się nami interesują. Najpierw tym czy urodziłyśmy i dlaczego jeszcze nie, przecież to już 5 lat po terminie! A potem, jak już urodzisz, to co rusz ktoś się interesuje wagą, wzrostem, no i obowiązkowo tym, czym karmisz i czy już dziecko przesypia noce.

czytaj dalej

By

Kiedy czytam tekst, który napisałam 3 miesiące po urodzeniu Żabka, kiedy wreszcie odważyłam się przyznać, że nie pokochałam mojego dziecka od pierwszego wejrzenia, chce mi się płakać. Z jednej strony z radości, bo teraz już wiem co straciłam i co znaczy pokochać od pierwszego wejrzenia. Z drugiej strony z żalu, bo wiem co straciłam i teraz strasznie mi z tego powodu przykro.

czytaj dalej