Follow Me

Close
By

Po co Ci dziecko, skoro teraz narzekasz?”, “Po co Ci dziecko, skoro oddałaś je do przedszkola, zamiast samej wychowywać?”, “Po co Ci dziecko, skoro nie chcesz się dla niego poświęcić?” – takie i inne, mniej lub bardziej dosadne treści napotykają zwykłe matki w Internecie, ze strony mam idealnych, które doskonale wiedzą po co im dzieci.

czytaj dalej

By

Moja historia z siłownią jest długa i pełna niepotrzebnie wydanej kasy. Pierwszy karnet kupiłam jak byłam szczupłą i atrakcyjną dwudziestką. Wtedy nie miałam problemu, żeby sobie połazić i pomachać hantelkami. Byłam tam w zasadzie dla towarzystwa, zamiast na piwo to na siłkę. Potem na piwo. Wszystkie następne moje przygody z siłownią miały na celu zgubienie niepotrzebnych kilogramów. Dlaczego się to nie udało?

czytaj dalej